4 wyzwania dla polskiej prezydencji w RB ONZ. „Kluczowa rola Agencji Wywiadu”

 

Polska przejmuje miesięczną prezydencję w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w szczególnym momencie. Na ile aktywna będzie nasza dyplomacja i czy Agencja Wywiadu okaże się przydatna?

Po pierwsze amerykański prezydent Donald Trump zapowiedział, że do 12 maja podejmie decyzje ws. przyszłości umowy nuklearnej z Iranem. Obecnie trwają w tej sprawie gorączkowe działania dyplomatyczne. Nieprzypadkowo do gry włączył się premier Izraela, który zapowiedział, że służby wywiadowcze podzielą się informacjami zgromadzonymi przez Mossad ws. kontynuacji przez Iran tajnego programu nuklearnego. Wiele wskazuje na to, że w gronie tym może się znaleźć również Polska. Działania izraelskie to nic innego jak próba wywarcia jeszcze większej presji na Iran ws. szczegółowych warunków porozumienia. Dziś nie wydaje się prawdopodobne, aby Donald Trump zdecydował się na jego zerwanie (co zapowiadał w kampanii wyborczej). Mamy raczej do czynienia ze skomplikowanym procesem negocjacyjnym. Z jednej strony prezydent Francji (kraju, który tradycyjnie ma dobre relacje z Teheranem) stara się zmiękczać stanowisko Waszyngtonu, z drugiej strony mamy również tradycyjnie jastrzębią retorykę przywódcy Izraela. Sytuacja jest więc złożona a nie ułatwia jej zapewne dość emocjonalne zachowanie prezydenta USA.

Po drugie na maj planowane jest spotkanie na szczycie USA-Kora Północna. Obserwatorzy nie spodziewają się jakichś nieoczekiwanych efektów. Ogromnym postępem jest już sam fakt zbliżenia stanowisk i gotowości do rozmów. Jednak skomplikowana natura obydwu przywódców ponownie rodzi obawę o rezultaty spotkania. Sukcesem byłoby zamrożenie przez Koreę Północną dalszych testów i badań nad nowymi rodzajami broni.

Obydwa problemy (Iran i Korea Płn) łączy coś jeszcze. Prezydent Trump jest przekonany, że jego nieprzejednana postawa wobec Korei wymusiła niejako przystąpienie do rozmów. Według nieoficjalnych informacji Trump jest przekonany, że podobna postawa przyniesie również pożądane efekty ws. Iranu. Jednak porównywanie obydwu problemów jest całkowicie nietrafne ponieważ różni je zbyt wiele. Źródła w Waszyngtonie twierdzą, że Trumpowi zależy na załatwieniu obydwu spraw ponieważ uwierzył w możliwość otrzymania pokojowej nagrody Nobla. Ten element z kolei wpływa na postawę Teheranu, który jest gotowy do rozmów, ale nie zamierza zbyt łatwo ustępować.

A jaka jest rola Polski w tym procesie? Mglista, ale niewykluczone, że polskie służby specjalne miały swój udział w ustaleniu stanu faktycznego związanego z kontynuacją przez Iran procesu badań nad bronią jądrową. Czy z tym właśnie elementem związana była ostatnia wizyta szefów izraelskich służb w Polsce?

Po trzecie 12 maja odbędą się wybory parlamentarne w Iraku. Sytuacja w kraju daleka jest od normalizacji, o czym szczegółowo pisałem tu: http://osluzbach.pl/zachodnie-sluzby-alarmuja-na-poludniu-iraku-dojrzewa-szyicka-rewolta/ Wybory będą zapewne przesycone  z jednej strony frustracją większości szyickiej, oczekującej profitów po latach wyrzeczeń, z drugiej strony próbą przekonania do współpracy z rządem centralnym sunnitów, których ziemie są zniszczone po trzyletnich walkach z Państwem Islamskim. Na północy pogarsza się położenie Kurdów, atakowanych przez wojska tureckie. Irak potrzebuje dziś spokoju i pomocy finansowej, która jednak nie nadchodzi w wymiarze oczekiwanym przez Bagdad. Pytanie czy tej skomplikowanej sytuacji znowu nie zechcą wykorzystać terroryści. Jest bardzo prawdopodobne, o czym donoszą służby wywiadowcze państw zachodnich, że w trakcie wyborów może znowu dochodzić do krwawych zamachów.

Po czwarte pod obrady RB ONZ wróci sprawa otrucia Siergieja Skripala i jego córki. Media nieco zapomniały o sprawie, ale w tle cały czas toczy się dyplomatyczna batalia, której ustalenia mogą być również bardzo istotne dla Polski. Organizacja walki z bronią chemiczną opracowała raport, o czym m.in pisaliśmy tu: http://osluzbach.pl/odtajniono-list-do-szefa-nato-julia-skripal-na-celu-rosyjskich-sluzb-od-2013-r/ . Rosja jest szczególnie zaniepokojona badaniami naukowców z Hagi ponieważ sprawa nabiera charakteru międzynarodowego. Cały czas czekamy również na ustalenia brytyjskich służb w sprawie potencjalnych sprawców. Sir Mark Sedwill – doradca ds. bezpieczeństwa narodowego podkreśla, że sprawcy nie zostali jeszcze zidentyfikowani, ale informacje docierające z kręgu brytyjskiego wywiadu skłaniają do konstatacji, że Brytyjczycy wpadli na bardzo konkretny trop i trwają obecnie drobiazgowe czynności w celu przełożenia go na materiał dowodowy.  Sprawa ma istotne znaczenie bo pokazuje dobitnie, że Rosja wraca nie tylko do zimnowojennej retoryki, ale także do zimnowojennych praktyk. Polskie służby specjalne od dawna informowały sojuszników o wzrastającej aktywności oraz stosowaniu praktyk tzw. wywiadu ofensywnego. Dziś do podobnych wniosków dochodzą także partnerzy zachodni.

***

Nie ma się co oszukiwać, nie będziemy wprawdzie równorzędnym partnerem w grze mocarstw, ale możemy zaznaczyć swoją obecność w RB ONZ. W jaki sposób? Jak zwykle, pomysłowością i umiejętnością zdobywania informacji, z których wielokrotnie korzystali nasi zachodni sojusznicy.

Fot. Pixebay

Maciej Sankowski

Maciej Sankowski

Redaktor naczelny portalu O służbach. Ekspert ds. służb specjalnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *