Były szef CIA: Czas na uderzenie w rosyjską klasę średnią


Washington Post opublikował wczoraj artykuł Michaela Morella, byłego pełniącego obowiązki dyrektora CIA, w którym sugeruje dalsze działania wobec reżimu Władimira Putina. Chodzi o ryzyko wpływu Rosjan na amerykańskie wybory uzupełniające, które odbędą się niebawem.

Podczas gdy prokurator Robert Mueller pracuje nad rekonstrukcją wydarzeń związanych z inferencją rosyjską w amerykański proces wyborczy, Morell przedstawia swoją propozycję działań w obliczu już znanych faktów.

„Rosja realizuje kampanię mającą na celu osłabienie naszej demokracji i wywarcie wpływu na wybory uzupełniające (…) nasze działania mające na celu efektywniejszą obronę przed atakami, sankcje przeciwko Rosji, akt oskarżenia przeciwko rosyjskim urzędnikom i organizacjom oraz wydalenie rosyjskich oficerów wywiadu nie przyniosły należytego efektu” – stwierdza stojący do niedawna na czele CIA urzędnik.

Według Morella zatrzymanie Putina ma kluczowe znaczenie, nie tylko w kontekście ochrony amerykańskiej demokracji przed rosyjską interwencją, ale także dlatego, że USA muszą mocniej odstraszyć innych przeciwników, takich jak Chiny, Iran i Korea Północna. „Potencjalnym agresorom trzeba pokazać, ze w przypadku ataku, zapłacą za to. Szczególnie Chiny, dysponujące większymi niż Rosja zasobami w zakresie podkopywania naszej demokracji. Muszą one wiedzieć że reakcja USA będzie dla nich kosztowna” – twierdzi były pełniący obowiązki dyrektora CIA.

Zdaniem Morella do tej pory odpowiedź Stanów Zjednoczonych na działania Rosji była nieefektywna, ponieważ Waszyngton kierował ją wyłącznie w stosunku do podmiotów i osób realnie zaangażowanych w realizację operacji informacyjnych. Od wyborów w 2016 roku USA w różnym czasie nakładała sankcje na przynajmniej 10 organizacji rosyjskich, niektóre wielokrotnie, i przynajmniej na 23 konkretne osoby. Z powodu precyzyjnego ich kierowania, sankcje te miały niewielki wpływ na gospodarkę Rosji tak więc i efekt polityczny na Putina był niewielki – konkluduje.

Były szef CIA: do tej pory odpowiedź Stanów Zjednoczonych na działania Rosji była nieefektywna Click To Tweet

„Oto, co powinny uczynić Stany Zjednoczone. W kontekście samoobrony nasz kraj musi zabezpieczyć system wyborczy, w szczególności oprogramowanie, w którym przechowywane są dane zarejestrowanych głosujących. Każdy głos powinien być dodatkowo zapisany na papierowej karcie do głosowania, co umożliwi weryfikację wyników. Potrzebne są nowe regulacje, które nie dopuszczą pieniędzy z zagranicy do amerykańskich wyborów. Rząd federalny powinien realizować indywidualnie kierowane kampanie, by wzmocnić bezpieczeństwo technologiczne i bezpieczeństwo sieci, które wykorzystuje. Na koniec, potrzebna jest lepsza koordynacja wśród organizacji rządowych, by ochronić amerykańskie wybory. Najlepszym rozwiązaniem byłoby prawdopodobnie utworzenie Centrum ds. Zagrożeń Hybrydowych, podobnego do Krajowego Centrum Antyterrorystycznego” – wylicza Morell.

Były szef CIA: W odpowiedzi na działania Rosji należy utworzyć Centrum ds. Zagrożeń Hybrydowych. Click To Tweet

Wysocy urzędnicy do spraw wywiadu sygnalizują zagrożenia dla wyborów uzupełniających – podkreśla urzędnik. „Dyrektor FBI Christopher Wray i Sekretarz ds. Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kristjen Nielsen 2 sierpnia rozmawiali o próbach przeprowadzenia kampanii dezinformacyjnych w przededniu tych wyborów. W kongresie jest kilka projektów ustaw, które mają poparcie różnych stron politycznych i które zinstytucjonalizują większość zmian i zapewnią im finansowanie (…) Co do ponoszenia kosztów przez tych, którzy atakują Stany Zjednoczone: realizujcie sankcje już nałożone. To się nie dzieje. Ale potem z sankcji wymierzonych w konkretne osoby i podmioty przejdźcie do szerokiej formuły, takiej która zostanie zaprojektowana tak, by uderzyć w rosyjską gospodarkę – tak, jak zaprojektowano sankcje administracji Obamy w stosunku do Iranu (…) Należy zakazać wszelkich transakcji związanych z rosyjskimi projektami energetycznymi” – pisze Morell.

Były szef CIA: Należy zakazać wszelkich transakcji związanych z rosyjskimi projektami energetycznymi. Click To Tweet

Proponowane przez niego rozwiązania oparte są na założeniu, iż Putin obawia się buntu klasy średniej: „Tak się zdarzyło w Tunisie, w Kairze i innych miastach Bliskiego Wschodu oraz Afryki Północnej w okresie od 2010 do 2012 roku, a najbardziej niepokojącymi z tej serii wydarzeń z perspektywy Putina było usunięcie przez Ukraińców podległego Moskwie rządu w Kijowie. Sankcje, które uderzają w serce gospodarki rosyjskiej, które zwiększają ryzyko niepokojów wśród przedstawicieli rosyjskiej klasy średniej, przyciągną uwagę Putina” – podkreśla Morell.

Były szef CIA: Trzeba uderzyć w rosyjską klasę średnią. Click To Tweet

Według byłego pełniącego obowiązki dyrektora CIA: liderzy wybrani w Stanach Zjednoczonych oraz eksperci w sferze bezpieczeństwa zdają sobie sprawę z jednego zagrożenia. Nie obronienie kraju i nie ukaranie w sposób surowy tych, którzy atakują amerykańską demokrację ocenione zostanie przez historię jako poważne uchylenie się od odpowiedzialności. Zeszłotygodniowe oświadczenia przedstawicieli służb wywiadowczych w Białym Domu to doskonałe otwarcie. Koniecznie trzeba podjąć kolejne kroki.

Źródło: Washington Post

Fot. Pixabay

 

Redakcja

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *