Ropa naftowa przed piątkowym spotkaniem OPEC

 

Pisaliśmy już, że Donald Trump jest dziś kluczowym game changerem na rynku ropy naftowej. Zaraz po szczycie G7 Prezydent USA stwierdził, że ceny ropy są zdecydowanie zbyt wysokie. Czas na tego typu oświadczenia jest nieprzypadkowy bowiem już w najbliższy piątek odbędzie się kolejne spotkanie producentów ropy zrzeszonych w OPEC.  

Waszyngton zwiększył w ostatnim czasie presję na Rijad ws. możliwości zwiększenia produkcji ropy. Obowiązujące od 2016 roku porozumienie dot. ograniczenia produkcji wypełniło swoje podstawowe założenia. Nadwyżki surowca udało się ograniczyć a ceny wzrosły do poziomu najwyższego od czterech lat. Dla ropy Brent oznaczało to imponującą falę z okolic 44$ do blisko 80$ w ciągu roku. Obecnie notowania utrzymują się w okolicy 75$,ale spoglądając na wykres w perspektywie miesięcznej widać gotowość do realizacji zysków. Na co więc czeka rynek? Na impuls. Taki sygnał może pojawić się już podczas piątkowego spotkania producentów OPEC.

Jednostronne wycofanie się USA z porozumienia atomowego z Iranem sprowokowało pytania o to, czy uda się wypełnić lukę na rynku ropy po ewentualnym ponownym wprowadzeniu sankcji przeciwko Teheranowi. Taka sytuacja mogłaby w średnim terminie doprowadzić do wybicia cen powyżej ostatnich szczytów, co w konsekwencji otwierałoby drogę do dalszych, dynamicznych wzrostów, z celem w okolicy nawet 100 $. Scenariusz taki byłby jednak niezwykle niebezpieczny dla kontynuacji wzrostu gospodarczego. Stąd naciski na Arabię Saudyjską, które jak się wydaje, trafiły na podatny grunt.

Dlatego też w kuluarach OPEC można usłyszeć, że decyzja o zwiększeniu wydobycia (nawet odsunięta w czasie) jest bardzo prawdopodobna. Nieoficjalnie wiadomo, że zabiega o nią także Moskwa. Analitycy uważają jednak, że aby prospadkowy impuls miał rzeczywiście istotny wpływ na ceny surowca, deklaracja zwiększenia produkcji musiałoby dotyczyć wolumenu większego niż pół miliona baryłek dziennie.

Fot. Pixebay

Maciej Sankowski

Maciej Sankowski

Redaktor naczelny portalu O służbach. Ekspert ds. służb specjalnych.