Trump sięga po „polskie metody”. Byli szefowie służb bez dostępu do informacji niejawnych?

Prezydent Trump rozważa pozbawienie byłych szefów służb specjalnych certyfikatów dopuszczenia do informacji niejawnych.

Informację tę przekazała sekretarz Białego Domu Sarah Sanders. Powodem tej bezprecedensowej decyzji ma być ostra krytyka byłych szefów służb specjalnych z czasów urzędowania Baraka Obamy pod adresem obecnie urzędującego prezydenta USA. Lista obejmuje byłego szefa CIA Johna Brennana, byłego koordynatora służb Jamesa Clappera, byłego dyrektora FBI Jamesa Comeya, byłą doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego Susan Rice, byłego wicedyrektora FBI Andrew McCabe i byłego szefa National Security Agency Michaela Haydena.

Sanders stwierdziła, iż „bezpodstawne oskarżenia o niewłaściwe relacje z Rosją” prezydenta Trumpa są ze strony byłych wysokich rangą urzędników państwowych „niestosowne”.

Zgodnie z amerykańskimi przepisami, prezydent USA może pozbawić byłych szefów służb dostępu do informacji niejawnych jednak dotąd nie było to praktykowane. Click To Tweet

Steven Aftergood, odpowiadający za obszar informacji niejawnych Federacji Amerykańskich Naukowców stwierdził, iż przed podjęciem takiej decyzji Trump musiałby nakazać poszczególnym agencjom cofnięcie wcześniej przyznanego dostępu do informacji niejawnych wskazanych przez niego osób. W jego opinii, aktualnie funkcjonujący system nabrałby charakteru politycznego, co osłabiłoby jego podstawy.

„Sam pomysł, iż prezydent czy też Biały Dom wymieniłby osoby spośród pracowników byłych administracji i cofnął im poświadczenia byłby czymś, o czym nigdy wcześniej nie słyszeliśmy. Nie jest do końca jasne, w jaki sposób miałoby się to odbyć” – stwierdził Aftergood. „To godzi w rzetelność i neutralność polityki bezpieczeństwa” – dodał. „System zostałby osłabiony, gdyby stał się narzędziem walki politycznej” – podkreślił.

W Polsce, po ostatnich wyborach parlamentarnych, poświadczenia bezpieczeństwa straciło grono byłych szefów służb: gen. Janusz Nosek b. szef SKW jego zastępca płk Krzysztof Dusza, były szef CBA Paweł Wojtunik, a także wielu innych funkcjonariuszy. W kolejce czeka prawdopodobnie gen Krzysztof Bondaryk gdyż jak donosi prasa, prokuratura planuje postawienie mu zarzutów karnych i nikt nie mówi, że godzi to w rzetelność i neutralność polityki bezpieczeństwa oraz profesjonalizm.

Źródło: CNN

Fot. Pixabay

 

Redakcja

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *