Rosyjski Sąd Najwyższy: Telegram musi przekazywać dane użytkowników

 

Rosyjski Sąd Najwyższy zarządził we wtorek, że popularny komunikator Telegram musi przekazywać dane użytkowników rosyjskim służbom bezpieczeństwa. Rosja przyjęła ustawę antyterrorystyczną, zobowiązującą firmy telekomunikacyjne do przechowywania logów na serwerach lokalnych, nie zaś za granicą. Sąd odrzucił apelację firmy, protestującej przeciwko żądaniom Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), dotyczącym dostępu do tych danych.

W nawiązaniu do wyroku rosyjski regulator telekomunikacyjny zażądał przekazania przez Telegram w ciągu 15 dni kluczy szyfrujących. W przypadku nie zastosowania się do tego żądania aplikacja może zostać zablokowana na terytorium Rosji. Twórca komunikatora Pavel Durov twierdzi, że firma będzie broniła „wolności i prywatności”. Blokada aplikacji może być trudna do wprowadzenia w życie. W przeszłości, kiedy firmie grożono blokadą, Telegram wprowadził aktualizację, która pozwalała użytkownikom ominąć zakazy i korzystać z wirtualnej prywatnej sieci (VPN).

Chiny zablokowały Telegram w 2015 r, zaś w szeregu państw władze twierdzą, że jest to komunikator, z którego szczególnie chętnie korzystają ekstremiści Państwa Islamskiego. FSB twierdzi, że Telegramu używał zamachowiec-samobójca, który zabił w zaszłym roku w St. Petersburgu 15 osób. Przedstawiciele francuskich agend rządowych również są przekonani, że komunikator był używany przez islamskich radykałów stojących za zamachem na księdza w Normandii. Zaś hiszpańska policja twierdzi, że osoba podejrzana o spisek zawiązany z inspiracji ISIS w Kolumbii wysyłała podejrzane wiadomości korzystając z Telegramu. Niemniej jednak, komunikator ten wciąż jest bardzo popularny na całym świecie; firma twierdzi że ma ponad 100 milionów użytkowników.

Źródło: Associated Press

Fot. Pixebay

Podobne artykuły

Maciej Sankowski

Redaktor naczelny portalu O służbach. Ekspert ds. służb specjalnych.
Follow Me: