Rosja zainwestuje więcej środków w „speców od mokrej roboty”

 

Sowieckie agencje szpiegowskie mają długą tradycję zamachów na życie zdrajców, ale aktywności takie uległy znacznemu ograniczeniu po 1970 roku. Jednak wielu znawców rosyjskich służb twierdzi, że Władimir Putin ponownie dał zielone światło dla powrotu do tych praktyk i że Moskwa może teraz inwestować więcej czasu i pieniędzy w szkolenia specjalistów od “mokrej roboty”.

Źródła w FBI potwierdzają, że w ostatnim czasie (od 2016 roku) zespoły obserwacji kontrwywiadu zarejestrowały stosunkowo częstą aktywność pracowników rosyjskiego wywiadu, działających pod przykryciem dyplomatycznym, w bezpośredniej okolicy miejsc gdzie ulokowano rosyjskich exszpiegów. Było to bezpośrednim powodem decyzji o ponownym ściągnięciu do służby części doświadczonych w pracy operacyjnej oficerów kontrwywiadu. Jest to związane z podejrzeniami, że Rosjanie mogą próbować przeprowadzić atak na terytorium USA podobny do próby zabójstwa Siergieja Skripala.

Zarówno FBI jak i CIA odmówiły oficjalnego komentarza w tej kwestii.

Siergiej Skripal to były oficer rosyjskiego GRU, który przeszedł na stronę brytyjską. Został namierzony i uwięziony przez Rosjan po czym w ramach wymiany trafił do Wielkiej Brytanii. W ubiegłym miesiącu dokonano na nim i jego córce ataku chemicznego gazem bojowym. Skripal jest hospitalizowany w stanie ciężkim, ale stabilnym. W odpowiedzi na próbę zabójstwa byłego oficera GRU kraje Zachodu wydaliły około 150 rosyjskich szpiegów pod przykryciem dyplomatycznym operujących z ambasad i konsulatów Federacji Rosyjskiej.

Fot. Pixebay

Podobne artykuły

Maciej Sankowski

Redaktor naczelny portalu O służbach. Ekspert ds. służb specjalnych.
Follow Me: