Izraelski kontrwywiad wypłaci odszkodowanie bezprawnie przesłuchanemu aktywiście


Izraelska służba bezpieczeństwa Shin Bet wypłaciła 6,500 szekli (1800 $) prawicowemu aktywiście, którego wezwała na „rozmowę ostrzegawczą”, nie informując go, że ma on prawo do odmowy odbycia takiej rozmowy. Tym samym służba naruszyła orzeczenie Sądu Najwyższego.

W czerwcu 2017 roku policja wezwała Shmuela Adaniego. Kiedy stawił się on na posterunku, okazało się, że rozmowę z nim odbędą funkcjonariusze Shin Bet.

Adani stwierdził: „Ktoś zaprowadził mnie do jakiegoś pomieszczenia i powiedział‚ cześć, jestem Shlomi z Shin Bet”. Kiedy Adani zapytał, czy jest przesłuchiwany, agent odparł: „Nie, chciałem tylko spotkać się z tobą i porozmawiać”. Agent ten zadawał Adaniemu pytania dotyczące jego działalności politycznej. Korzystając z pomocy swego pełnomocnika prawnego Adani zażądał 15 tysięcy szekli odszkodowania od służby. Ostatecznie, w wyniku ugody przyjął 6500 tysiąca szekli.

Shin Bet musi wypłacić odszkodowanie izraelskiemu aktywiście w związku z przesłuchaniem, któremu został poddany. Nie poinformowano go że mógł odmówić rozmowy. Click To Tweet

Sąd Najwyższy Izraela, w odpowiedzi na wniosek Stowarzyszenia na rzecz Praw Obywatelskich Izraela wskazał jasno zasady obowiązujące w sytuacji wzywania obywateli na rozmowy ostrzegawcze z przedstawicielami Shin Bet. Aktywistów można wezwać wyłącznie po „konsultacjach z radcą prawnym Shin Bet” i tylko wtedy, gdy „wyraźnie informuje się osobę wezwaną, że rozmowa odbyć się może wyłącznie za jej zgodą”.

Źródło: Haaretz

Fot. Pixabay

Podobne artykuły

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: