Niemiecki kontrwywiad będzie obserwować polityków AfD?

Niemiecki kontrwywiad będzie obserwować AfD?

W Niemczech toczy się dyskusja czy służby specjalne powinny monitorować działania partii AfD.

Skrajnie prawicowa partia Alternatywa dla Niemiec (AfD), która twierdzi, że islam jest niezgodny z niemiecką konstytucją, zapewniła sobie 22 mandaty do parlamentu Bawarii na podstawie nieco ponad 10 procent głosów i zdobyła poparcie niektórych konserwatywnych sojuszników Angeli Merkel z CSU. Część członków AfD było obserwowanych w związku z ich domniemanymi kontaktami z grupami ekstremistycznymi, teraz zdobyli w wyborach mandat do zasiadania w parlamencie – poinformował Krajowy Urząd Ochrony Konstytucji Bawarii (LfV). Jego rzecznik stwierdził, że prowadzone są aktualnie ustalenia czy służba posiada konstytucyjne upoważnienie do dalszego monitorowania tych osób. Jednocześnie odmówił  podania informacji ilu z 22 członków posiadających mandaty znajduje się pod obserwacją służby. Przywódca AfD w Bawarii też nie skomentował sprawy.

Część członków AfD było obserwowanych przez służby specjalne w związku z ich domniemanymi kontaktami z grupami ekstremistycznymi, teraz zdobyli w wyborach mandat do zasiadania w parlamencie. Click To Tweet

Z kolei koalicja kanclerz Niemiec Angeli Merkel jest podzielona, czy Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) powinien monitorować AfD, która po raz pierwszy weszła do Bundestagu w ubiegłym roku po kampanii antyislamskiej.

Rzecznik BfV powiedział, że niewielka dwucyfrowa liczba członków AfD była monitorowana pod kątem podejrzanych powiązań z antyislamskimi i “prawicowymi ekstremistycznymi” grupami, a także antyrządowym ruchem Reichsbuerger, który twierdzi, że współczesny Republika Federalna Niemiec jest bezprawna.

Jednocześnie pojawiły się naciski na rząd Angeli Merkel, aby zmusić BfV do monitorowania AfD po tym, jak zwolennicy partii w mieście Chemnitz zorganizowali w protesty. Demonstrowali oni oburzenie z powodu ataku na niemieckiego obywatela przez dwóch imigrantów. Skinheadzi starli się z policją wkrótce po tym, jak Syryjczycy i Irakijczycy zostali zidentyfikowani jako podejrzani, a tłum zaatakował żydowską restaurację, ujawniając podziały w sprawie decyzji Angeli Merkel z 2015 roku, by przyjąć milion, głównie muzułmańskich imigrantów.

Wkrótce po protestach w Chemnitz landy Dolnej Saksonii i Bremy stwierdziły, że ich służby bezpieczeństwa monitorują skrzydło młodzieżowe AfD w związku z podejrzeniami o działania niezgodne z konstytucją.

Merkel jednak odrzuciła apele, by monitorować AfD, obecnie największą partię opozycyjną w Niemczech, mówiąc, że to zadanie dla służb, które decyzje muszą podejmować na podstawie faktów, a nie dla polityków.

Jednak przywódcy Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD), młodsi koalicyjni partnerzy Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej Niemiec (CDU), mówią, że starcia w Chemnitz dały wyraźne powody do ponownego spojrzenia na to, czy AfD powinno być monitorowane. Do tej pory pamięć o nazistowskich i komunistycznych opresjach sprawił, że Niemcy bardzo ostrożnie podchodzili do nadzoru ze strony państwa, ale sondaż opublikowany w zeszłym miesiącu wykazał, że 57% respondentów zgodziło się, że należy monitorować AfD.

57% Niemców uważa, że służby powinny monitorować działania AfD. Click To Tweet

Źródło: Reuters

Fot. Pixabay

Podobne artykuły

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: