Jeden z najpotężniejszy wywiadów ma nowego szefa. „Generał Munir na czele ISI”

Jeden z najpotężniejszych wywiadów ma nowego szefa. "Generał Munir na czele ISI"

ISI to jedna z najpotężniejszych służb specjalnych nie tylko w regionie, ale i na świecie. Jej aktywność spędza sen z powiek przede wszystkim Amerykanom. Pakistański wywiad od dawna skutecznie lawiruje pomiędzy interesami CIA, a ugrupowaniami terrorystycznymi, z którymi utrzymuje stałe relacje. To nie tylko silne więzy z afgańskimi talibami, ale także z Al-Kaidą czy Państwem Islamskim. ISI ma również olbrzymi wpływ na politykę – tak wewnętrzną jak i zagraniczną Pakistanu. Dlatego stanowisko jej szefa to coś znacznie więcej niż po prostu kierowanie służbą specjalną.

Generał broni Asim Munir, dotychczasowy szef wywiadu wojskowego formalnie obejmie stery ISI już 25 października. W środowisku pakistańskich służb mówiło się o tej nominacji już od kilku tygodni. Uważni obserwatorzy odnotowali wówczas awans Munira i „nieprzypadkową” trzecią gwiazdkę na jego pagonach.

Asim Munir to nie tylko bardzo doświadczony oficer liniowy, to także skuteczny szef wywiadu wojskowego i dobry dyplomata, o czym za chwilę. Choć szef ISI jest formalnie powoływany przez Premiera, to nominacji praktycznie dokonuje szef sztabu armii. Podobnie było i w tym przypadku. Promotorem Asima Munira jest generał Qamar Javed Bajwa, nazwisko zdecydowanie warte zapamiętania był on bowiem szefem sztabu od listopada 2016 roku. Bajwa odpowiadał między innymi za działania w Kaszmirze i to przy tej okazji poznał Asima Munira, który służył bezpośrednio pod nim w ramach X Korpusu stacjonującego w Gilgit-Baltistan, w północnym Pakistanie. To wówczas Munir ugruntował swoje relacje nie tylko z afgańskimi talibami oraz przedstawicielami Al-Kaidy, ale i z chińskim wywiadem wojskowym.

Nowy szef pakistańskiego wywiadu ma ugruntowane relacje z chińskimi służbami co niepokoi Amerykanów. Click To Tweet

Warto w tym miejscu podkreślić, że w środowisku pakistańskich służb mówi się wprost, że wykreowanie Imrana Khana na stanowisko Premiera nie byłoby możliwe bez wsparcia szefa sztabu, generała Bajwy. Dziś to te właśnie trzy osoby będą decydować o polityce Pakistanu – to jest Bajwa, Munir i Khan, w takiej właśnie kolejności.

Asim Munir jest praktykującym i bardzo pobożnym muzułmaninem. Ma opinię Hafiz-e-Koran (czyli osoby, znającej na pamięć Koran), co czyni go osobą wyjątkowa i poważaną także w środowiskach ekstremistycznych. Stąd bardzo dobre relacje ze środowiskami i talibów i Al-Kaidy.

Nowy szef ISI ma szczególne doświadczenie we współpracy ze służbami specjalnymi Chin i Arabii Saudyjskiej. To ważny element, który doskonale obrazuje priorytety w relacjach zewnętrznych pakistańskich służb.

Nowy szef pakistańskiego wywiadu ma szczególne doświadczenie we współpracy ze służbami specjalnymi Chin i Arabii Saudyjskiej. Click To Tweet

Służąc w X Korpusie w Gilgit-Baltistan, Munir nadzorował działania wywiadu wojskowego w ramach realizacji strategicznego programu współpracy pakistańsko-chińskiej współpracy gospodarczej (chodzi o Chińsko -Pakistański Korytarz Gospodarczy, CPEC, który swój bieg zaczyna właśnie w północnym Pakistanie).

Asim Munir ma opinię „twardogłowego”. Jego podwładni podkreślają nie tylko bezkompromisowość, ale także surowość generała. Podobnej postawy należy się spodziewać  także w ISI. Może to oznaczać jeszcze większe zaangażowanie służby w kwestie dotyczące spraw wewnętrznych, a także dążenie do utrzymania obecnego status quo, czyli kluczowej roli armii w systemie politycznym.

Co ciekawe, w ostatnich dniach podjęto decyzję o wydaleniu 18 międzynarodowych organizacji pozarządowych (NGO) z Pakistanu. To zapowiedź zaostrzenia kursu przez ISI, bo decyzja została podjęta na podstawie rekomendacji tej służby, choć ogłaszało ją MSW. Z kolei kilka dni temu aresztowano Gulalai Ismaila, bojownika o prawa Pasztunów z nacjonalistycznego ruchu PTM, który znany jest z krytyki wobec armii pakistańskiej i ISI.

Źródła wojskowe mówią wprost – Munir nie będzie tolerował żadnych wystąpień ani działań podważających pozycję pakistańskiej armii. Dlatego nie będzie przestrzeni do działalności dysydentów lub kreowania odmiennej od wizji armii narracji.

Źródła wojskowe mówią wprost – nowy szef pakistańskiego wywiadu nie będzie tolerował żadnych wystąpień ani działań podważających pozycję pakistańskiej armii. Click To Tweet

Jeżeli zaś chodzi o kwestie polityki zagranicznej, oczywistym wydaje się chęć dalszego zacieśnienia relacji gospodarczych z Chinami, ale też większe zorientowanie na ocieplenie relacji z Arabią Saudyjską, szczególnie w aspekcie współpracy wojskowej i wywiadowczej.

Dotychczas o sytuacji w Pakistanie pisaliśmy również tu:

USA wycofują poparcie dla Pakistanu. Powodem współpraca z Talibami.

Pakistańska układanka. USA reagują na chińską politykę wobec Islamabadu.

Pakistan w orbicie Chin. Waszyngton blokuje pomoc finansową dla Islamabadu.

Fot. Pixabay

 

Podobne artykuły

Maciej Sankowski

Redaktor naczelny portalu O służbach. Ekspert ds. służb specjalnych.
Follow Me: