SBU UDAREMNIŁA ZAMACH NA RUROCIĄG KLUCZOWY DLA POLSKI

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowała o zatrzymaniu mieszkańca Odessy, który współpracował z rosyjskim wywiadem. Sabotażysta miał wysadzić w powietrze kluczowy ropociąg Odessa-Brody. Sprawa ma istotne znaczenie dla Polski.

Mieszkaniec Odessy, którego personalia są nieznane, był od kilku lat zaangażowany we współpracę z rosyjskim wywiadem. Odbywał regularne spotkania z oficerem prowadzącym na terenie okupowanego Krymu i separatystycznego Naddniestrza. Zadania jakie przed nim stawiano nie były skomplikowane i obejmowały przekazywanie pieniędzy osobom zaangażowanym w podsycanie separatyzmu na terenie południowej Ukrainy.

Jednak według informacji SBU po kilku latach współpracy jej charakter zmienił się. Mieszkaniec Odessy otrzymał zadanie uczestniczenia w akcie sabotażu wymierzonym w ropociąg Odessa-Brody. Jest to kluczowy rurociąg, którym tłoczy się ropę z terminalu naftowego w Odessie na północ Ukrainy.

Magistrala ma zostać przedłużona do Polski i stanowić element dywersyfikacji dostaw ropy naftowej do Europy Środkowej. Surowiec znad Morza Kaspijskiego docierałby nad Bałtyk przy wykorzystaniu systemów rurociągowych w Azerbejdżanie, Gruzji oraz na Ukrainie i w Polsce. Ostateczna decyzja odnośnie wdrażania w życie tego projektu ma ostatecznie zapaść w tym roku.

Od samego początku pomysł sprowadzania kaspijskiej ropy do Polski przy wykorzystaniu m.in. planowanego ropociągu Odessa-Brody-Adamowo napotyka na problemy. Zwraca się uwagę na jego nieekonomiczność (duże koszty logistyczne) względem importu realizowanego przez terminal naftowy w Gdańsku. W ostatnich latach istotne stały się także ryzyka polityczne związane z działalnością Rosji w regionie tj. aneksji Krymu czy aktywności na terenie Gruzji (chodzi o obszar separatystycznej Osetii Południowej). Kreml aktywnie dąży do uzyskania przewagi energetycznej w regionie i torpedowania wszelkich projektów osłabiających powiązane z nim spółki jak Rosnieft czy Gazprom.

Planowanie zamachu wymierzonego w projekt Odessa-Brody mimo, że jest on obciążony wieloma problemami może mieć z perspektywy władz w Moskwie głęboki sens. Rurociąg ma mieć jak wszystkie projekty tego typu możliwość rewersowych dostaw. Niewykluczone zatem, że na Ukrainę zamiast ropy z Rosji zacząłby przez planowane połączenie Odessa-Brody-Adamowo trafiać surowiec sprowadzany do terminalu naftowego w Gdańsku. To duże zagrożenie dla interesów Kremla.

Potencjalny zamach na rurociąg naftowy nie byłby pierwszym w ostatnich latach planowanym przez Rosję. W 2008 r. niezidentyfikowany oddział specjalny (wiele poszlak wskazuje na to, że byli to Rosjanie) wysadził w powietrze fragment kluczowego ropociągu BTC omijającego terytorium rosyjskie przez Turcję. Dostarcza on ropę znad Morza Kaspijskiego do Europy.

Fot. Pixaby

Podobne artykuły

Piotr Maciążek

Piotr Maciążek

Analityk i dziennikarz specjalistyczny. Nominowany do najważniejszych nagród dziennikarskich jak Grandpress i Mediatory. Autor książki "Stawka większa niż gaz" wydanej przez wydawnictwo Arbitror. W początku dekady ekspert kilku think-tanków. Do końca lipca 2018 redaktor naczelny Energetyki24. Współautor prowokacji "Piotr Niewiechowicz" odsłaniającej nieszczelność strategicznych elementów machiny państwowej. 
Follow Me: