IZRAELSKA „WYWIADOWNIA” POWIĄZANA ZE ŚMIERCIĄ SAUDYJSKIEGO DZIENNIKARZA?

Prywatna firma NSO świadcząca usługi wywiadowcze zaprzecza by jej technologia została wykorzystana do zabicia Jamala Khashoggiego.

Grupa NSO przedstawia się jako twórca technologii, która pomaga rządowym agencjom wywiadu i organom ścigania zapobiegać terroryzmowi i przestępstwom oraz badać te przypadki dla ratowania życia. Jednak pojawiają się informacje, z których wynika, że jej produkty zostały wykorzystane przez Saudyjczyków do śledzenia i uwięzienia zamordowanego dziennikarza Jamala Khashoggiego, a także dziennikarzy meksykańskich i katarskich. Według innych stawianych zarzutów Black Cube, którego pracownicy są byłymi izraelskimi agentami rozmaitych służb, działali w imieniu NSO, aby wspierać firmę w złożonych przeciwko niej pozwach sądowych.

W niedawnym wywiadzie dla Yediot Ahoronot, CEO NSO Shalev Hulio jednoznacznie zaprzeczył, że Khashoggi był celem przeciwko któremu wykorzystywano produkty lub technologie NSO, w tym podsłuchy, monitorowanie, śledzenie lokalizacji i gromadzenie danych wywiadowczych.

Hulio przedstawił także szczegóły niedawno udaremnionych prób zamachów terrorystycznych w Europie, które zostały ujawnione dzięki technologii NSO i ujawnienie spisku Iranu-Hezbollahu, aby porwać dla okupu Katarczyków.

Były szef izraelskiego organu rządowego nadzorującego cyberbezpieczeństwo, Buki Carmeli, który również konsultuje się z NSO, powiedział The Jerusalem Post, że NSO od jakiegoś czasu “daje technologię rządom” do walki z grupami terrorystycznymi i kartelami narkotykowymi, hakując komunikację tych grup.

Jednocześnie powiedział, że przeciwnicy Izraela są coraz bardziej zaawansowani w cyberprzestrzeni, a sprzymierzeńcy z sektora prywatnego, tacy jak NSO Group, są kluczowi, aby ich wyprzedzać.

Źródła zbliżone do NSO, wyjaśniają natomiast, że rozwiązują oni umowy z każdym klientem który nadużył ich technologii najpóźniej kilka miesięcy po incydencie. Co najważniejsze, NSO ma możliwość odciąć swoją niewłaściwie wykorzystywaną technologię w czasie rzeczywistym, gdy tylko zauważy, odstępstwa od realizacji bardzo precyzyjnie sformułowanej umowy. Ponadto narzędzi NSO nie można używać do masowego nadzoru, a jedynie tylko w stosunku do wyselekcjonowanych celów i małych operacji.

Źródła zbliżone do NSO twierdzą, że firma będzie kontynuowała politykę sprzedaży jedynie krajom zatwierdzonym przez Ministerstwo Obrony Izraela i po zaopiniowaniu przez specjalistów ds. etyki, którzy są zewnętrznymi doradcami.

Odnosząc się do wszystkich negatywnych doniesień prasowych próbujących połączyć NSO z różnymi skandalicznymi sprawami, źródło stwierdziło, że jest to nieprzyjemne i że ich pracownicy mają rodziny i dbają o swoją reputację.

Więcej na temat NSO pisaliśmy tutaj.

Fot. Pixabay

Źródło: Jerusalem Post

Podobne artykuły

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: