SŁUŻBY: ISIS UCIEKA Z SYRII DO IRAKU

Agencja Associated Press oraz źródła irackie informują, że spore grupy bojowników Państwa Islamskiego szykują się do przekroczenia granicy syryjsko – irackiej, szukając schronienia w sunnickich enklawach Iraku. Około tysiąca bojowników ISIS zmuszonych zostało do opuszczenia Syrii – Irak wydaje się dla nich jedynym bezpiecznym kierunkiem ewakuacji.

Aby temu zapobiec armia iracka przerzuciła w kierunku granicy z Syrią dodatkowe 20 tysięcy żołnierzy, ale trzeba wziąć pod uwagę, że to niezwykle rozległy i trudny do monitorowania teren. Według najnowszych informacji zgromadzonych przez służby wywiadowcze Iraku i USA setki bojowników prześlizgnęły się w ostatnich tygodniach przez granicę – część pod osłoną nocy, część udając uchodźców lub rolników, inni natomiast z wykorzystaniem sieci tuneli, które zostały zbudowane przez ISIS w latach 2013 – 2014. Amerykańskie źródła wywiadowcze twierdza także, że na terytorium Iraku wciąż funkcjonują tajne, podziemne składy broni, amunicji i pieniędzy – zabezpieczone przez Państwo Islamskie w poprzednich latach.

Iracki wywiad szacuje, że obecnie w Iraku przebywa między 5000 a 7000 uzbrojonych bojowników ISIS. Większość z nich pozostaje w ukryciu, ale liderzy podejmują systematyczne wysiłki w celu „ożywienia” społeczności sunnickiej i ponownego osadzenia bojowników w trudnej, irackiej rzeczywistości, co nie jest wcale takie proste. Północne prowincje obawiają się, że dając schronienie islamistom, pozbawią się pomocy Bagdadu w procesie modernizacji kraju.

Dlatego ISIS próbuje wracać do sprawdzonych metod – to jest wymuszania posłuszeństwa na lokalnej społeczności przy pomocy terroru. W styczniu doszło do dziewięciu ataków przeprowadzonych przez ISIS, w lutym do kolejnych pięciu. Wszystkie miały charakter lokalny a ich celem było „dyscyplinowanie” Irakijczyków. Jednak na przestrzeni ostatnich lat wiele się zmieniło. Ludzie są zmęczeni wojną i coraz chętniej współpracują z irackimi służbami bezpieczeństwa.

Bagdad naciska też na Amerykanów, aby ci rozważyli czasowe zwiększenie zaangażowania w regionie, zanim ISIS zdoła odbudować potencjał, zagrażający w przyszłości stabilności sytuacji w Iraku. Nieoficjalnie wiadomo, że Waszyngton rozważa jedynie „chirurgiczne” akcje sił specjalnych przeciwko lokalnym liderom ugrupowania.

Fot. Pixabay

Podobne artykuły

Maciej Sankowski

Redaktor naczelny portalu O służbach. Ekspert ds. służb specjalnych.
Follow Me: