CORAZ WIĘCEJ AMERYKANÓW SZPIEGUJE DLA OBCYCH MOCARSTW

Nastąpił gwałtowny wzrost liczby Amerykanów zatrzymanych za szpiegostwo.

13 lutego Monica Witt została oskarżona zaocznie o szpiegowanie dla Iranu.

15 marca były oficer Defense Intelligence Agency (DIA) Ron Hansen przyznał się do próby przekazania Chinom informacji o sprawach związanych z obronną narodową.

8 maja 2018 roku były oficer CIA, Jerry Chun Shing Lee, został oskarżony o spiskowanie, po odejściu z CIA, w celu dostarczenia Chinom informacji na temat obrony narodowej.

8 czerwca 2018 roku były oficer CIA i oficer wywiadu DIA, Kevin Mallory został skazany za sprzedaż Chinom niejawnych dokumentów.

W ciągu ostatniej dekady informacje o niedozwolonym ujawnieniu danych wywołały pytania o zdolność rządu USA do właściwej ochrony informacji niejawnych oraz obrotu specjalnego – zauważył The Onion.

Źródłem wielu ujawnień danych, w tym wywołujących poważne szkody jak w przypadku Edwarda Snowdena, są obecni pracownicy mający łatwy dostęp do poufnych informacji. Jednak, jak wskazują wyniki kontroli przypadków z tego roku, równie podatni są dawni pracownicy rządu USA zatrudnieni przez inne państwa lub zagraniczne firmy. Co więcej, ujawnione przypadki mogą stanowić jedynie ułamek całości. Żaden rząd nie może całkowicie uchronić się przed zdradą, ale Stany Zjednoczone mogą robić znacznie więcej, aby pomagać byłym pracownikom i chronić ich przed wrogami.

W ostatnich latach, szpiegostwo byłych pracowników wydaje się mieć tendencję wzrostową. We wszystkich tych przypadkach wiedza, umiejętności i relacje byłych pracowników stanowiły zagrożenie, bo byli tak samo cenni dla obcych rządów jak ich pracujący odpowiednicy, mimo że nie posiadali już regularnego dostępu do informacji niejawnych.

Chociaż Hansen opuścił DIA przed nawiązaniem relacji z chińskimi służbami wywiadowczymi, utrzymywał kontakty ze swoimi byłymi współpracownikami w celu zbierania informacji o obronie narodowej.

Witt nie była już zatrudniona przez rząd USA, gdy uciekła do Iranu, ale jej wiedza na temat tożsamości amerykańskich podwójnych agentów i metod została oceniona jako powodująca poważne szkody dla bezpieczeństwa narodowego.

Mallory przechowywał dokumenty dotyczące gotowości operacyjnej DIA, które ujawniały trwającą operację, taktykę i metody pracy, a Lee najwyraźniej przygotowywał notatki zawierające prawdziwe nazwiska, numery telefonów aktywów i pracowników CIA na „przykryciu” i zapisywał w swoim notatniku miejsca spotkań i wiele więcej informacji, zanim opuścił CIA.

Aby zidentyfikować potencjalne możliwości rozwiązania tego problemu, rząd USA powinien zwrócić uwagę na motywy szpiegostwa.

Stanowią one szerokie spektrum od ideologii do zaspokajania własnego ego, ale najbardziej krytycznym motywem były pieniądze, które zostały zaangażowane w prawie każdym przypadku, czasem potęgowanym mentalnie.

Hansen, Witt, Mallory i Lee mieli poważne problemy finansowe, kiedy postanowili szpiegować. Trajektoria życia Witt była bardziej tragiczna. Podobno była bezdomna, odizolowana od przyjaciół i rodziny, w ciężkim stresie emocjonalnym, sfrustrowana brakiem kompetencji byłych szefów i traumatyzowana scenami, których była świadkiem. Dryfowała w swoim życiu po służbie, a jej ideologiczna lojalność odeszła od USA w kierunku Iranu.

W związku z tym, że sytuacje takie są niepokojące, rząd USA może działać w celu zmniejszenia ich częstotliwości i prawdopodobieństwa w przyszłości, koncentrując się nie tylko na ograniczeniach w sferze bezpieczeństwa, ale na lepszym wsparciu dla byłych pracowników.

Istniejący system ustawowych środków odstraszających przed nieuprawnionym ujawnieniem poufnych informacji i agresywne egzekwowanie tych przepisów jest prawdopodobnie wystarczające, aby zniechęcić potencjalnych szpiegów, których można odstraszyć. Więc, zaostrzanie prawa i bardziej agresywne ściganie nie stanowi odpowiedzi na ten problem.

Ponadto monitorowanie byłych pracowników rządowych jest również niepraktyczne. Nadzór fizyczny nad byłymi pracownikami i współpracownikami jest dozwolony przez zarządzenie wykonawcze nr 12333, ale koszty są znaczne. Bardziej restrykcyjne systemy monitorowania elektronicznego i fizycznego lub de facto „kneblowania”, które wykraczają poza obecny system dożywotnich umów o nieujawnianiu informacji i porozumień indoktrynacyjnych dotyczących informacji niejawnych, są również nieopłacalne i prawdopodobnie nielegalne. Poza oczywistymi kwestiami stosowania wolności słowa i konstytucyjności, takie ograniczenia w pierwszej kolejności zniechęcałyby osoby utalentowane do pracy na rzecz rządu.

To samo można powiedzieć o wprowadzaniu zakazów dla pracowników sfery bezpieczeństwa narodowego zatrudniania w obszarach takich jak bezpieczeństwo lub prywatne wywiadownie, które mogą kusić do korzystania z tajnej wiedzy i do handlu informacjami.

W wolnym społeczeństwie, potencjalni kandydaci do pracy spodziewają się swobody odejścia ze służby dla rządu. Jest to szczególnie ważne w dziedzinach wysoce technicznych, takich jak cyberbezpieczeństwo, które oferują atrakcyjne możliwości pracy w sektorze prywatnym (i w których pracowali wcześniej pracownicy amerykańskiego wywiadu zatrudnieni przez Zjednoczone Emiraty Arabskie). Jednak ograniczenia do pracy dla obcych rządów, choć trudne w zglobalizowanym świecie XXI wieku, można rozważyć w przypadku byłych pracowników rządu USA – zwłaszcza cywilów i współpracowników – z dostępem i / lub doświadczeniem z najbardziej wrażliwą i destrukcyjną bronią, taką jak ofensywne narzędzia cyberataków. Istnieje precedensowe prawo do rozszerzenia takich ograniczeń, które są obecnie stosowane tylko wobec emerytowanych wojskowych (którzy muszą uzyskać zgodę Departamentu Stanu), pracowników wysokiego szczebla rządu USA, nominatów politycznych, a ostatnio naukowców z Departamentu Energii.

Jeszcze bardziej obiecującą alternatywą byłoby stworzenie systemu wsparcia dla byłych pracowników sfery bezpieczeństwa narodowego, którzy wpadną w ciężkie czasy lub będą mieli trudności, które pewnego dnia mogą prowadzić do nieuprawnionych ujawnień lub, co gorsza, szpiegostwa. Jednak bardziej obiecującą alternatywą byłoby stworzenie system wsparcia dla byłych pracowników bezpieczeństwa narodowego, którzy znajdą się w trudnej sytuacji finansowych lub mają problemy, które pewnego dnia mogą prowadzić do nieautoryzowanych ujawnień lub, co gorsza, szpiegostwa.

Taki program wsparcia można również połączyć z formalnym lub nieformalny system monitorowania, który z kolei pozwoliłby rządowi na aktywne oferowanie dalszych zasobów, chociaż spowodowałoby to problemy z prywatnością, które wymagałyby od pracowników zaakceptowania takich ograniczeń w zakresie swobód obywatelskich.

Źródło: FP

Fot. Pixabay

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: