NOWE UPRAWNIENIA AUSTRALIJSKIEGO WYWIADU ELEKTRONICZNEGO?

Australijska agencja wywiadu elektronicznego mogłaby zniszczyć sieci komputerowe przestępców wykorzystując „ofensywne operacje cybernetyczne”. Obecnie takie działania ograniczają się do celów zagranicznych – wynika z propozycji omawianych przez urzędników zajmujących się bezpieczeństwem narodowym.

Australian Signals Directorate (ASD) mógłby mieć również swoich przedstawicieli w kluczowych australijskich firmach będących operatorami sieci energetycznych, wodociągowych, telekomunikacyjnych i innych zaliczanych do infrastruktury krytycznej, aby pomóc im w obronie przed zagranicznymi cyberatakami.

Sydney Morning Herald i The Age twierdzą, że większa rola ASD wewnątrz kraju jest żywo rozważana przez rząd Morrisona pomimo politycznej burzy, która wybuchła, gdy policja najechała dom dziennikarza, który dowiedział się o takich planach.

Wyżsi rangą urzędnicy wielokrotnie oświadczali, że propozycja większych uprawnień dla ASD nigdy nie wiązała się ze szpiegowaniem Australijczyków – co w ostatnich dniach podnosi wiele źródeł.

Wszelkie zmiany miałyby oznaczać rozszerzenie roli ASD w kraju, choć agencja – która jest częścią portfela obrony narodowej – zawsze działałaby w koordynacji z krajową agencją partnerską.

ASD będzie ściślej koordynowana przez ministra spraw wewnętrznych Petera Duttona, który nadzoruje również inne służby. Dyskusje koncentrują się wokół tego, która agencja miałaby przewodzić w sytuacjach, w których sieć komputerowa służąca do prowadzenia działalność przestępczej, takiej jak wykorzystywanie dzieci, propagowanie terroryzmu lub przemyt narkotyków.

W omawianych scenariuszach AFP lub ASIO nadal prowadziłyby śledztwa, ale mogłyby zwrócić się do ASD, gdyby chciały zakłócić działalność przestępczą online, której nie można byłoby zapobiec za pomocą tradycyjnych metod egzekwowania prawa lub uprawnień wynikających z prowadzenia dochodzenia.

ASD obecnie prowadzi tak zwane „ofensywne” operacje cybernetyczne przeciwko zagrożeniom z zagranicy, na przykład jeśli hakerzy przebywający w niedostępnych jurysdykcjach atakują australijskie sieci lub terroryści działający w strefach wojennych stanowią zagrożenie dla Australijczyków. Teraz, zgodnie z propozycjami agencja mogłaby również to zrobić w kraju.

Uznano, że w dobie: przetwarzania w chmurze, wirtualnych sieci prywatnych, serwerów proxy i szyfrowania, rozróżnienie między sieciami i danymi krajowymi oraz zagranicznymi zaciera się.

Rząd wyraził również głębokie zaniepokojenie tym, że infrastruktura krytyczna Australii jest podatna na poważny atak cybernetyczny, zwłaszcza ze strony obcego rządu. Obecnie ASD doradza sektorowi prywatnemu, w tym operatorom infrastruktury krytycznej, jak się chronić. Jedną z rozpatrywanych opcji jest umożliwienie ASD obecności w sieciach komputerowych firm – za ich wiedzą – w celu zwiększenia poziomu bezpieczeństwa tych podmiotów.

ASD zbiera informacje z zagranicznego ruchu sieciowego i prowadzi rozpoznanie poprzez wywiad elektroniczny (SIGINT), ale ma również za zadanie chronić krytyczne australijskie sieci teleinformatyczne przed zagrożeniami cybernetycznymi. Zmiany nie będą miały wpływu na tą część zadań agencji.

Źródło: The Sydney Morning Herald

Fot. Pixabay

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: