NIEMIECKIE SŁUŻBY: PRAWICOWY EKSTREMIZM ZAGRAŻA RFN

Niemieckie służby specjalne zaklasyfikowały Identitarian Movement (Ruch Tożsamości) do ekstremistycznych grup prawicowych poddając jego członków nadzorowi.

W samych Niemczech liczy on ponad 600 członków. Jest grupą, która zwalcza liberalizm, imigrację i islam promując tzw. „białą tożsamość i kulturę” Europy.

Zwolennicy Identitarian Movemen zgadzają się z teorią spiskową „wielkiej wymiany”, propagowaną przez francuskiego filozofa Renauda Camusa, która zakłada, że globalna elita próbuje zastąpić białą rasę inną, która masowo imigruje do świata zachodniego.

Federalne Biuro Ochrony Konstytucji (BfV) stwierdziło, że jego analizy wskazują, że Ruch Tożsamości „zmienił status z podejrzewanego ugrupowania” i obecnie jest uważany za „zweryfikowany, skrajnie prawicowy ruch działający przeciwko liberalnej demokracji konstytucyjnej”.

Ta nowa sytuacja pozwala BfV uruchomienie narzędzi prawnych umożliwiających nadzór nad ugrupowaniem. Agencja stwierdziła, że podjęła decyzję o zmianie statusu w oparciu o skrajnie prawicowe postawy niektórych osób zaangażowanych w ruch tożsamościowy oraz prowadzenie agitacji przeciwko azylantom.

BfV oświadczyło, że działania Ruchu Tożsamościowego nie są zgodne z prawem i że ostatecznie ma on na celu wypchnięcie osób pochodzenia pozaeuropejskiego z uczestnictwa w demokracji w sposób naruszający ich ludzką godność.

Szef BfV Thomas Haldenwang powiedział w swoim oświadczeniu, że jego agencja nie będzie „bezczynna” wobec zagrożenia tym, co określił jako „ksenofobiczną ideologią (wrogą) demokracji”.

Haldenwang powiedział również, że BfV to „system wczesnego ostrzegania”, który musi skupiać się nie tylko na brutalnych ekstremistach, ale także na „werbalnych podpalaczach”, którzy „kwestionują ludzką równość i godność, mówią o tym że czują się wyobcowani przez obcą infiltrację, wzmacniają własną tożsamość po to by dewaluować innych i podsycać wrogość wobec tych, których postrzegają jako wrogów.”

Ruch Tożsamości jest prawdopodobnie najbardziej znany ze swojego młodzieżowego skrzydła, Generation Identity, które wyczarterowało własny statek na Morzu Śródziemnym, aby przeszkodzić łodziom organizacji pozarządowych próbujących ratować migrantów i uchodźców z wody. Ich wysiłki jednak nie powiodły się.

Generation Identity, zakłada również własne obozy szkoleniowe (w stylu wojskowym) we Francji, prowadzone przez rasistowskie grupy antyislamskie i antyimigranckie.

Po strzelaninie w meczecie Christchurch w Nowej Zelandii okazało się, że podejrzany Brenton Tarrant komunikował się z Martinem Sellnerem, przywódcą ruchu Identitarian Movemen w Austrii i przekazał swoje pieniądze tej grupie.

Źródło: Newsweek

Fot. Pixabay

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: