MACIĄŻEK: FSB MOŻE WYKORZYSTAĆ POPULARNOŚĆ FACEAPP

Zyskująca popularność aplikacja Faceapp została opracowana przez rosyjskiego dewelopera, który posiada dziś dostęp do dziesiątek milionów twarzy. To bezcenna baza danych potencjalnie pozwalająca udoskonalać systemy identyfikacji twarzy i technologię Deepfakes.

Wystarczy wpisać frazę „Faceapp” do przeglądarki Internetowej by zaobserwować jak nowa aplikacja na systemy operacyjne iOS i Android wykorzystywane w smartfonach na całym świecie zyskuje coraz większą popularność w Polsce. Jak twierdzi jej dystrybutor, firma Wireless Lab, wykorzystuje ona technologię sieci neuronowej do automatycznego generowania realistycznej transformacji twarzy na zdjęciach.

Chyba niewielu użytkowników Faceapp zdaje sobie sprawę z tego, że jest to aplikacja rosyjska. Jej twórca to Jarosław Gonczarow, programista i były pracownik firmy Yandex znanej m.in. z doskonałej przeglądarki internetowej dostosowanej do mowy Puszkina.

Faceapp nie jest pierwszym programem ze Wschodu, który zyskał popularność na świecie i dotyczył głębokiej przeróbki zdjęć. Wcześniej Polacy mogli zetknąć się z Prisma, która stylizowała fotografie w obrazy. Dane pozyskiwane przez obie aplikacje (tylko na popularnej platformie Android łącznie ściągnęło je ponad 150 mln ludzi) to bezcenne bazy danych. Są one analizowane przez algorytmy i pozwalają udoskonalać systemy identyfikacji twarzy bez względu na zarost, blizny, czy proces starzenia. Inne zastosowanie zaawansowanej modyfikacji wizerunku może służyć powstawaniu tzw. Deepfakes, a więc np. bardzo realistycznych choć spreparowanych filmów z VIP-ami (choć nie tylko) zamieszczanych w sieci, które mogą pogłębiać działania dezinformacyjne.

To olbrzymi kapitał wywiadowczy, po który rosyjskie służby z pewnością będą chciały sięgnąć. O tym, że nie mają z tym problemu świadczy np. ujawniona przez prasę kooperacja FSB i Kaspersky Lab – firmy produkującej jeden z najpopularniejszych na świecie antywirusów.

W tym momencie powinniśmy się cofnąć do postaci Jarosława Gonczarowa, programisty, który jest twórcą Faceapp. Pracował on w firmie Yandex poddanej wielkiej presji ze strony rosyjskich służb (o ile nie była to zwykła „pokazucha”). Po krótkotrwałym oporze zdecydowała się ona na porozumienie z FSB w kwestii przekazania kluczy szyfrujących do swoich usług. W takich realiach niewykluczone, że już wtedy zwrócono uwagę na młodego programistę, a już z pewnością zainteresowanie musiała wzbudzić jego aplikacja opracowana pod nowym szyldem.

Warto mieć taką możliwość na uwadze decydując się na korzystanie z Faceapp.

Fot. Pixabay

Piotr Maciążek

Piotr Maciążek

W 2018 r. był nominowany do najważniejszych nagród dziennikarskich jak Grandpress i Mediatory. Autor książki "Stawka większa niż gaz" (Arbitror 2018) i Młodej Myśli Wschodniej (Kolegium Europy Wschodniej 2014). Współautor prowokacji "Piotr Niewiechowicz" odsłaniającej nieszczelność strategicznych elementów machiny państwowej. Obecnie współpracownik Rzeczpospolitej i Bizblog.pl.
Follow Me: