MACIĄŻEK: NOWY CEL ROSYJSKICH SŁUŻB – PARALIŻ ZATOKI PERSKIEJ

Jak informuje brytyjska prasa powołując się na źródła w MI6 (wywiadzie Zjednoczonego Królestwa) w przechwycenie tankowca Stena Impero w Zatoce Perskiej mogły być zaangażowane rosyjskie służby. Amerykanie wzywają sojuszniczą społeczność wywiadowczą do monitorowania sytuacji na tym akwenie. Polska powinna włączyć się w te działania ze względu na import katarskiego gazu i saudyjskiej ropy.

Incydent z udziałem Stena Impero

Zdaniem strony irańskiej w piątek (19 lipca) brytyjski tankowiec Stena Impero wpłynął do cieśniny Ormuz torem wodnym dla jednostek opuszczających Zatokę Perską, miał wyłączony system automatycznej identyfikacji, spowodował kolizję ze statkiem rybackim i nie odpowiadał na ostrzeżenia. W efekcie doszło do przechwycenia jednostki przez Korpus Strażników Rewolucji.

Brytyjczycy nie zgadzają się z wersją wydarzeń przedstawioną przez Iran. Twierdzą, że doszło do pogwałcenia prawa międzynarodowego, swobody żeglugi i nielegalnego przejęcia tankowca. Władze w Londynie złożyły skargę do ONZ w związku z zaistniałą sytuacją.

Niewykluczone, że działania Iranu mają związek z zatrzymaniem irańskiego tankowca Grace 1 w pobliżu Gibraltaru (to terytorium zamorskie Wielkiej Brytanii). Powodem było podejrzenie próby naruszenia sankcji UE nałożonych na Syrię. W tym przypadku to władze irańskie podkreślają, że złamano prawo międzynarodowe i swobodę żeglugi.

Rosnące napięcie w Zatoce Perskiej

Sytuacja wokół Zatoki Perskiej powoli eskaluje. Już w maju doszło do ataków na tankowce na wspomnianym akwenie o co oskarżono Iran. To problematyczne ponieważ przez wspomniane wody i Cieśninę Ormuz odbywa się newralgiczny z perspektywy globalnej handel ropą i gazem. Korzysta z niego także Polska m.in. w ramach kontraktów PGNiG z Qatargas i Orlenu z Saudi Aramco.

Dziś mówimy co prawda jedynie o incydentach, ale należy wpisać je w szerszą układankę polityczną, którą ogniskuje na sobie Iran. Chodzi tu nie tylko o napięcia pomiędzy tym państwem a Arabią Saudyjską, ale również Izraelem i Stanami Zjednoczonymi. Dziś Zatoka Perska to z pewnością jedno z najbardziej zapalnych miejsc na świecie.

Rosyjskie motywy

Kwestia irańska, a szerzej Zatoki Perskiej, ma zasadnicze znaczenie dla Rosji. Moskwa i Teheran ściśle kooperują w Syrii gdzie wspierają z sukcesami Baszara al-Asada. To element proxy war jaką Kreml toczy z Ameryką.

Kolejne „odpryski” tej strategii to umiejętne podsycanie przez Rosjan konfliktu sunnicko-szyickiego, co skutkuje wzrostem roli Rosji jako mediatora pomiędzy Iranem i jego sojusznikami (m.in. Hezbollah, Huti) a skonfliktowanymi z nimi państwami arabskimi pod egidą Arabii Saudyjskiej. To oczywiście także zastrzyk finansowy dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego.

No i wreszcie rzecz najważniejsza – ponad 40% wpływów do budżetu Rosji to zyski ze sprzedaży ropy. Dlatego jest ona zainteresowana wzrostem notowań tego surowca, które dziś są dalece niesatysfakcjonujące (okolice 60 $ za baryłkę).

Rosyjskie służby pomogły Iranowi?

W tym kontekście nie powinny dziwić doniesienia mediów, które poinformowały, że brytyjskie służby (MI6 oraz GCHQ tj. wywiad elektroniczny) badają wątek rosyjski w przechwyceniu przez Irańczyków tankowca Steno Impero. Chodzi o możliwość wygenerowania fałszywego sygnału GPS przez co jednostka zboczyła z kursu i wpłynęła na wody terytorialne Iranu, a w efekcie „zalegendowano” jej przejęcie.

„Rosja ma technologię do fałszowania GPS i mogła pomagać Iranowi w tym przedsięwzięciu (…) Korpus Strażników Rewolucji i rosyjskie służby ściśle ze sobą współpracują, także w Syrii” – skomentowało źródło w zachodnich strukturach wywiadowczych w rozmowie z The Sunday Mirror.

Gra służb wokół Iranu

Gra służb specjalnych wokół Zatoki Perskiej jest jak najbardziej naturalnym zjawiskiem. Ze względu na kontekst bezpieczeństwa (architektura Bliskiego Wschodu) oraz energetyczny (wpływ na globalne rynki naftowe) angażuje najważniejsze wywiady na świecie. Dowodem na to są nie tylko doniesienia brytyjskich mediów dotyczących potencjalnego wpływu Rosjan na incydent z Steno Impero, ale potwierdzają to także inne jawne informacje.

Wiadomość jaka pojawiła się w poniedziałek (22 lipca) w irańskich mediach dotyczy rozbicia amerykańskiej siatki szpiegowskiej. Mowa o 17 osobach skazanych na śmierć za współpracę z CIA.

Bez względu na prawdziwość tych doniesień sytuacja wokół Zatoki Perskiej nabrzmiewa, a społeczność wywiadowcza jest coraz bardziej zaangażowana w obserwację strategicznej Cieśniny Ormuz.

„Angażujemy wiele krajów w celu zachowania wolnego i otwartego handlu w Cieśninie Ormuz i Zatoce Perskiej” – stwierdził w sobotę (20 lipca) amerykański podsekretarz obrony John Rood.

Dyplomata zapewnił, że Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy z sojusznikami NATO, niektórymi „partnerami w Zatoce” i innymi państwami, aby połączyć wysiłki na rzecz utrzymania przepływu towarów w Ormuzie.

„Pomysł polega na tym, aby sojusznicy monitorowali Zatokę Perską przy wykorzystaniu swoich zasobów wywiadowczych, aby przywrócić stabilność w regionie” – skonkludował Rood.

Polskie służby powinny włączyć się w te działania ze względu na import surowców energetycznych z Zatoki Perskiej do naszego kraju.

Fot. Wikipedia

Piotr Maciążek

Piotr Maciążek

W 2018 r. był nominowany do najważniejszych nagród dziennikarskich jak Grandpress i Mediatory. Autor książki "Stawka większa niż gaz" (Arbitror 2018) i Młodej Myśli Wschodniej (Kolegium Europy Wschodniej 2014). Współautor prowokacji "Piotr Niewiechowicz" odsłaniającej nieszczelność strategicznych elementów machiny państwowej.
Follow Me: