NORWESKI WYWIAD RAPORTOWAŁ USA ZAMIAST WŁASNEMU RZĄDOWI

Norweski wywiad podzielił się informacjami na temat wypadku okręcie podwodnym Kursk ze Stanami Zjednoczonymi zanim zrobił to z własnymi władzami. Teraz naukowcy z NUPI (to Norweski Instytutu Polityki Zagranicznej ) domagają się, aby interes bezpieczeństwa narodowego były ważniejszy od relacji sojuszniczych.

„Rodzi to krytyczne pytania, kierowane do rządu, dotyczące przepływu informacji o wypadkach jądrowych” – powiedział Sverre Lodgaard, wysoki rangą pracownik naukowy NUPI, oceniając wymianę informacji po katastrofie okrętu Kursk w 2000 roku. Doprowadzono do tego, że władze norweskie mogły zareagować dopiero po kilku dniach. Wywiad norweski tego samego dnia, w którym nastąpiły dwie eksplozje na rosyjskiej łodzi podwodnej miał pełną wiedzę o tym wypadku, co pokazuje tajny dokument z archiwum Snowdena.

Wspólnie z USA przed Norwegią

Wypadek na jednym z najbardziej zaawansowanych okrętów podwodnych na świecie miał miejsce na Morzu Barentsa. Zginęła cała załoga licząca 118 osób.

Pisemny raport norweskiej służby wywiadowczej został udostępniony przez Amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) tego samego dnia.

Natomiast siły zbrojne w północnej Norwegii i Norweski Urząd ds. Bezpieczeństwa Nuklearnego i Ochrony przed Promieniowaniem dopiero po kilku dniach dowiedziały się o tym z innego źródła.

„Jeśli chodzi o względy bezpieczeństwa krajowego, nikt nie powinien traktować priorytetowo innych władz w stosunku do własnych” – twierdzi Lodgaard z NUPI.

Źródło: NRK

Fot. Wikipedia

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: