ROSYJSKI WYWIAD: CZEKA NAS HISTORYCZNE STARCIE O BIAŁORUŚ

Po analizach rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU odnoszących się do chęci państw zachodnich do oddzielenia Białorusi od Rosji i objęcia jej swoją kuratelą, cywilna Służba Wywiadu Zagranicznego (SVR) wyraziła swoje zaniepokojenie o trwającą normalizację w stosunkach dyplomatycznych między Białorusią a zachodem. Obawy SVR korespondują z oceną GRU.

9 lipca dyrektor SVR, Siergiej Naryszkin odbył roboczą wizytę w Brześciu na Białorusi na zaproszenie szefa Białoruskiego Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego (KGB), Valery Vakulchika. Obaj urzędnicy wywiadu dyskutowali o wynikach dotychczasowej współpracy i jej perspektywach, wzmocnieniu ich zdolności do przeciwdziałania globalnym zagrożeniom oraz zagrożeniom dla bezpieczeństwa Związku Białorusi i Rosji.

Priorytetowe tematy spotkania dotyczyły przeciwdziałania ekstremizmowi religijnemu, politycznemu oraz terroryzmowi międzynarodowemu, a także rosnącemu wpływowi radykalnych organizacji. Jednak według Naryszkina wydarzenie to było poświęcone w szczególności dostrzeżonemu problemowi podejmowanych przez kraje zachodnie i ich służby wywiadowcze prób agresywnej ingerencji w wewnętrzne sprawy Białorusi i Rosji.

W odpowiedzi na „absolutnie niedopuszczalną ingerencję” Naryszkin stwierdził, że SVR i KGB budują „specjalną obronę”, aby chronić suwerenność i wolności demokratyczne obu tym krajów i ich obywateli. Jednak, gdy Naryszkin rozmawiał z dziennikarzami, jego białoruski odpowiednik, szef KGB Wakulczik, milczał, sugerując w ten sposób, że Mińsk może nie popierać tych samych poglądów – szczególnie w kontekście trwającej normalizacji białorusko-zachodniej.

Konsultacje SVR-KGB w Brześciu zbiegły się z kolejną ważną wizytą w Mińsku: przybyciem w tym samym dniu zastępcy sekretarza stanu USA, Georga Kenta. Następnie, 10 lipca, Kent spotkał się z Ministrem Spraw Zagranicznych Białorusi Władimirem Makeim, aby omówić m.in. perspektywy dalszego rozwoju stosunków amerykańsko-białoruskich.

W świetle wizyty zastępcy sekretarza stanu USA, nie jest przypadkiem, że dyrektor SVR Naryszkin kontynuował rozmowy w Brześciu, po to by wygłosić publicznie obszerne antyamerykańskie oświadczenia. Według niego grupa krajów zachodnich (przede wszystkim USA) nie może zaakceptować utworzenia porządku światowego innego niż ten, zbudowany przez Waszyngton w latach 90. XX wieku, który uważa za oparty na agresywnej hegemonii USA.

Naryszkin uważa, że kraje zachodnie są bardzo zaniepokojone tworzeniem nowych centrów władzy, z których jednym jest Eurazjatycka Unia Gospodarcza, w której Rosja i Białoruś odgrywają decydującą rolę. Zapewnił również, że kraje zachodnie są zaniepokojone funkcjonalnymi sukcesami Związku Rosja-Białoruś.

Komentarze Naryszkina w Brześciu były kontynuacją tych, które wypowiedział 20 czerwca w Ufa, podczas międzynarodowego spotkania wysokich przedstawicieli nadzorujących kwestie bezpieczeństwa. Szef SVR zarzucił wtedy USA ingerencję zachodu w sprawy wewnętrzne innych państw, przypisując USA wysiłki na rzecz stosowania „wojny hybrydowej” i wywołania „kolorowych rewolucji”.

Według Naryszkina na terytorium państwa, które jest celem są tworzone lub rozwijane sieci różnych struktur (publiczne, artystyczne, naukowe, religijne, nacjonalistyczne itp.). Mają strukturę horyzontalną i zachowują znaczną niezależność od państwa. Twierdził, że te sztucznie tworzone sieci mają za zadanie gromadzenie danych na temat rzeczywistych i „tlących się” konfliktów, sprzeczności między grupami, a także ostrych problemów społecznych i gospodarczych.

Ponadto te same sieci są następnie wykorzystywane przez zewnętrzne mocarstwa do wpływania na sytuację w kraju gospodarza i jeśli to konieczne, do rozpoczęcia różnych procesów destrukcyjnych. Podkreślił, że każde wydarzenie może być bodźcem: zakłócenia pokojowej demonstracji, jak w Libii i Syrii, śmierć „zwykłego człowieka” w tłumie jak w Grecji i Tunezji lub machinacje wyborcze jak w Gruzji i na Ukrainie.

Szef rosyjskiej służby wywiadowczej stwierdził, że w odpowiednim momencie fale protestu rozprzestrzeniające się w takiej sieci są zsynchronizowane. Stary system polityczny rozpada się pod ciężarem wielu wyzwań, a nowa frakcja zostaje przy władzy. Te same kontrolowane kanały są używane do wszczepienia nowego modelu postępowania w świadomość społeczną. Wszystkim temu towarzyszy szeroko zakrojona kampania propagandowa w światowych mediach, mająca na celu przekonanie ludzi o braku alternatywy dla obecnego przebiegu wydarzeń, a także uzasadnienie ewentualnej ingerencji zagranicznej, jeśli zajdzie taka potrzeba. Jako przykład ilustrujący realizację takiego scenariusza, szef rosyjskiego wywiadu wskazał Wenezuelę.

Komentując wizytę Naryszkina na Białorusi, Lew Korolkov, były oficer SVR i ekspert ds. sytuacji kryzysowych, stwierdził, że zachodnie służby wywiadowcze (z USA i różnych krajów europejskich, w tym w szczególności krajów bałtyckich) pracują nad tym jak skłócić Rosję i Białoruś. Korolkov zaznaczył również, że taka wywrotowa działalność trwa od dawna. Według niego zachód zaostrza nieporozumienia w sferze gospodarczej między Mińskiem, a Moskwą, wykorzystując fakt, że państwo Unii nie zostało jeszcze w pełni uformowane.

Stosunki rosyjsko-białoruskie są niszczone nie tylko przez służby specjalne, ale także przez różne organizacje rzekomo zorientowane na pomoc humanitarną (NGO), takie jak między innymi Amerykańska Agencja Rozwoju Międzynarodowego (USAID), które Korolkov określił jako struktury wywrotowe.

Te analizy SVR w sprawie Białorusi są zgodne ze strategiczną oceną GRU na 2019 rok. Wszystkie te oceny pokazują rosnące obawy Kremla dotyczące jego zdolności do utrzymania Białorusi w geopolitycznej strefie wpływów. Jednak pomimo stronniczego i bezpodstawnego charakteru konsensus SVR i GRU (zaskakująco komplementarny) w sprawie Białorusi wskazuje on nie tylko na strategiczną fobię Rosji, polegającą na utracie wpływów na Białoruś, ale także potwierdza, że Białoruś nadal zajmuje priorytetowe miejsce w agendzie Kremla jako potencjalny punkt kryzysowy.

Źródło: The Jamestown Foundation
Fot. Pixabay

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: