REUTERS: STANY ZJEDNOCZONE NIE SZPIEGUJĄ EMIRATÓW

Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) nie szpieguje rządu Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) – nowe dochodzenie agencji prasowej Reuters ujawniło to, co niektórzy komentatorzy nazwali martwym punktem w globalnym monitoringu Waszyngtonu.

Z opublikowanego raportu wynika, że CIA nie wykorzystuje „osobowych źródeł informacji” do gromadzenia i zdobywania danych dotyczących rządu ZEA. Twierdzą tak zgodnie trzej byli urzędnicy CIA znający sprawę, z którymi rozmawiał Reuters.

Brak dostosowania się CIA do rosnących ambicji militarnych i politycznych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich stanowi „zaniedbanie podstawowego obowiązku” – powiedział agencji prasowej czwarty były urzędnik CIA.

Jednak amerykańska społeczność wywiadowcza nie ignoruje ZEA całkowicie.

Inna służba, Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA), prowadzi elektroniczny nadzór – zbieranie informacji wywiadowczych o niższym ryzyku i mniejszej wadze – w Zjednoczonych Emiratach Arabskich – powiedziały Reuterowi dwa źródła znające operacje NSA.

CIA współpracuje również z wywiadem ZEA w relacji „łącznikowej”, która obejmuje wymianę danych wywiadowczych o wspólnych wrogach, takich jak Iran lub Al-Kaida.

Jak podają byli funkcjonariusze wywiadu, praktyka CIA polegająca na podejściu nie ingerowania – o czym wcześniej nie informowano w mediach – stawia Zjednoczone Emiraty Arabskie na niezwykle krótkiej liście krajów, w których agencja przyjmuje podobne podejście.

Należą do nich czterej pozostali członkowie koalicji wywiadowczej o nazwie „Pięć oczu”: Australia, Kanada, Nowa Zelandia i Wielka Brytania. Według czterech byłych urzędników CIA szpiedzy tej agencji gromadzą dane wywiadowcze z wykorzystaniem agentury, prawie w każdym innym kraju, w którym Stany Zjednoczone mają znaczące interesy, w tym w państwach niektórych kluczowych sojuszników.

CIA, NSA i Biały Dom odmówiły komentarza na temat amerykańskich praktyk szpiegowskich w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ministerstwo spraw zagranicznych ZEA i jego ambasada w USA też nie odpowiedziały na prośby o komentarz.

Zjednoczone Emiraty Arabskie odegrały ważną rolę w kilku głównych kwestiach regionalnych i międzynarodowych w tym w blokadzie Kataru, a także w konfliktach w Libii i Jemenie. Finansuje też renegata, dowódcę wojskowego, Khalifę Haftara, który próbuje obalić uznany przez ONZ rząd w Libii.

Zjednoczone Emiraty Arabskie zatrudniły również byłych pracowników NSA do pracy w charakterze elitarnych hakerów w programie inwigilacji Amerykanów, a także przeciwników politycznych na co wskazują wyniki dochodzenia przeprowadzonego w tym roku przez Reuters.

Źródło: Al Jazeera

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: