KONGO: SZEF SŁUŻB ZLECA AUDYT RZĄDU

Szef służb specjalnych w Demokratycznej Republice Konga zlecił przeprowadzenie kontroli wydatków rządu tymczasowego, który zarządzał krajem przez siedem miesięcy tj. od inauguracji prezydenta Felixa Tshisekediego.

Szef Nationale Intelligence Agency (ANR) Justin Inzun Kakiak odmówił wyjaśnienia powodów audytu, którego przeprowadzenie nakazał w liście z 17 sierpnia br. skierowanym do Generalnego Inspektora Finansów, choć rząd tymczasowy był oskarżany o niegospodarność.

Od objęcia urzędu w styczniu po spornych wyborach, Tshisekedi obiecał walkę z korupcją, o której mówił, że rozprzestrzeniła się za poprzednika – Josepha Kabili. Kabila sprawował urząd przez 18 lat i ograniczył kadencyjność władzy.

Gabinet tymczasowy składa się głównie z pozostałości po ostatnim rządzie Kabili. Jest to efekt negocjacji między Tshisekedim i Kabilą, w sprawie utworzenia nowego rządu. Premier Sylvestre Ilunga Ilunkamba w końcu mianował nowych ministrów i wiceministrów, ale jeszcze ich nie zaprzysiężono.

Powszechna korupcja spowodowała, że kraj jest jednym z najbiedniejszych na świecie, pomimo dużych zasobów miedzi, kobaltu i złota.

Szacuje się, że kraj traci do 15 miliardów dolarów rocznie z powodu oszustw, co jest trzy razy większą sumą od budżetu federalnego.

List ANR napisany w imieniu Inzuna przez jego zastępcę, nakazuje Inspektorowi Generalnemu Finansów „skontrolować wszystkie wydatki ze skarbu publicznego we wszystkich ministerstwach od czasu inauguracji nowego prezydenta”.

Mówi, że zlecenie wynika „z nagłych powodów związanych z bezpieczeństwem państwa”, bez dodatkowych wyjaśnień. Inzun potwierdził fakt wysłania takiego listu.

Organizacje watchdog skrytykowały duże wydatki rządu tymczasowego, którego niektórzy ministrowie objęli równocześnie po dwie lub trzy teki po tym, jak inni ministrowie odeszli, aby objąć mandaty w parlamencie. Inny przykład to wysłanie ponad 170 osób na delegację, na czerwcowy turniej piłki nożnej o Puchar Narodów Afryki w Egipcie.

Nie można było skontaktować z rzecznikiem Tshisekediego w sprawie komentarza. Tshisekedi wcześniej odrzucał doniesienia medialne o marnotrawstwie twierdząc, że to spekulacje jego przeciwników.

Źródło: Euronews

Fot. Pixabay

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: