ZASTĘPCZYNI SZEFA AW Z AWANSEM ZA OPERACJĘ W SYRII

Według naszych nieoficjalnych informacji, zastępczyni szefa AW otrzymała awans za poprowadzenie operacji w Syrii, w wyniku której uwolniono oskarżonego o szpiegostwo Polaka.

Rok temu, w artykule: “Nagła wizyta szefa AW w Damaszku”, jako pierwsi poinformowaliśmy, że polscy obywatele, którzy mogą być powiązani z wywiadem, zostali zatrzymani przez syryjskie służby specjalne.

Wówczas nasz news wzbudził sporo złośliwych, pełnych niedowierzania komentarzy, szczególnie pośród prawicowych „analityków”. Tymczasem w czwartek, 10 października PAP podała informację, że Polak, przetrzymywany dotychczas w Syrii m.in. pod zarzutem szpiegostwa i nielegalnego przekroczenia granicy, wrócił bezpiecznie do kraju.

To niewątpliwy sukces urzędników MSZ, ale i funkcjonariuszy Agencji Wywiadu. Według naszych nieoficjalnych informacji, zastępczyni szefa AW otrzymała awans za poprowadzenie właśnie tej sprawy.

Oczywiście nie znamy ceny, w wymiarze politycznym czy gospodarczym, jaką przyszło nam „zapłacić” za przychylność Syryjczyków, którzy do zagadnienia podeszli, jak zawsze w podobnych przypadkach, niezwykle pragmatycznie.

Nie znamy (jeszcze) roli jaką odegrał w całej sprawie rosyjski wywiad. Według naszych informacji Rosjanie byli zaangażowani nie tylko w pośredniczenie w nawiązaniu nieformalnego kanału komunikacyjnego, umożliwiającego zainicjowanie rozmów ze stroną syryjską. Zgodnie z relacją naszych źródeł to oficerowie GRU nalegali, aby upublicznić wizytę polskiej delegacji w Damaszku, co zresztą stało się faktem. Będziemy jeszcze do tego wątku wracać w naszych rozważaniach.

Jednak przy okazji tej sprawy jest jeszcze jeden element, niezwiązany wprawdzie ze światem służb, ale pokazujący kondycję dzisiejszych mediów. Otóż żadna redakcja nie powiązała komunikatu PAP z wydarzeniami sprzed roku w jeden ciąg przyczynowo-skutkowy. Dalszy komentarz jest raczej zbędny.

Fot. Wikipedia

Maciej Sankowski

Redaktor naczelny portalu O służbach. Ekspert ds. służb specjalnych.
Follow Me: