ABW ZATRZYMUJE PIOTRA Ś. ZASŁONA DYMNA DLA WPADEK SŁUŻB?

ABW dokonała zatrzymania osoby, która co prawda nie była rosyjskim szpiegiem, ale podobno bardzo chciała nim zostać. Czy sprawa ma związek z ostatnimi wpadkami służb specjalnych?

Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, poinformował o zatrzymaniu przez ABW Piotra Ś. – pracownika Agencji Mienia Wojskowego. Jest on podejrzany o zgłoszenie gotowości działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczpospolitej Polskiej (art. 130 § 3 kk), najprawdopodobniej rosyjskiego. Prokuratura zdecydowała o jego zatrzymaniu na okres 3 miesięcy.

Co wydaje się szczególnie interesujące w komunikacie Żaryna?

Po pierwsze, Piotrowi Ś. grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Widać więc, że archaiczne przepisy penalizujące szpiegostwo nie tylko mają dziś problem z określeniem kto jest szpiegiem, ale również z adekwatną do tego czynu karą. Wydaje mi się, że kodeks karny wręcz zachęca do tego typu działalności. Oto hipotetyczny przykład:

Bycie „ekspertem” rządowego think-tanku, nie posiadanie specjalnych środków łączności, przekazywanie informacji w ramach „analiz” zamawianych przez podmioty powiązane z obcym wywiadem i legalnie opłacanych – w tej sytuacji taka osoba może być w zasadzie spokojna o swój los. A w razie czego grozi jej od 6 miesięcy do 8 lat więzienia, a więc niewiele biorąc pod uwagę benefity osiągnięte z tego typu działalności (zakładamy, że agent jest sowicie wynagradzany za swoją pracę).

Po drugie, komunikat Żaryna informuje o zatrzymaniu Piotra Ś. za “zgłoszenie gotowości działania na rzecz obcego wywiadu”. Tu rodzi się pytanie – dlaczego doszło do jego zatrzymania? Czy nie lepiej było roztoczyć nad nim dyskretnej opieki? A może było to po prostu niemożliwe, bo rosyjscy oficerowie rekrutujący Piotra Ś. byli po prostu podstawionymi funkcjonariuszami ABW?

A na koniec ostatnie pytanie:

Czyżby ktoś potrzebował dużego sukcesu medialnego w obliczu całego ciągu spraw kompromitujących obecne kierownictwo służb? Mam tu na myśli głośne historie zatrudnienia w Państwowym Instytucie Geologicznym żony oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Rosji Marka W., Mariana Banasia czy podkarpackich sutenerów braci R.

Na te pytania muszą sobie państwo sami odpowiedzieć.

Fot. Pixabay

„BŁYSKAWICZNI PO FAKCIE”. 3 DOWODY NA TO, ŻE SŁUŻBY NIE DZIAŁAJĄ

Piotr Maciążek

Piotr Maciążek

W 2018 r. był nominowany do najważniejszych nagród dziennikarskich jak Grandpress i Mediatory. Autor książki "Stawka większa niż gaz" (Arbitror 2018) i Młodej Myśli Wschodniej (Kolegium Europy Wschodniej 2014). Współautor prowokacji "Piotr Niewiechowicz" odsłaniającej nieszczelność strategicznych elementów machiny państwowej.
Follow Me: