SZEF IRACKIEGO WYWIADU: ISIS PODNOSI GŁOWĘ

Iracki wywiad ostrzega, że tzw. Państwo Islamskie znów podnosi głowę. ISIS szykuje szereg akcji, których celem będzie uwolnienie bojowników przetrzymywanych w obozach na terenie Iraku.

Sytuacja w Iraku pozostaje napięta nie tylko za sprawą zabójstwa gen. Sulejmaniego. W ostatnim czasie szef wywiadu wojskowego Iraku udzielił wywiadu telewizji CNN, co należy do rzadkości. Ostrzegał w nim o zbliżającym się niebezpieczeństwie ze strony islamskich bojowników. Generał Saad Mozher Al-Allaq podkreślił, że teoretycznie rozbite siły Państwa Islamskiego są właśnie w fazie przegrupowania. Wedle słów szefa Dyrekcji Wywiadu Wojskowego szykowana jest operacja, której celem będą ataki na obozy jenieckie, w których przetrzymywani są bojownicy ISIS. Wywiadowi wojskowemu udało się przechwycić sporą część komunikacji pomiędzy wciąż działającymi komórkami organizacji.

Chodzi przede wszystkim o obozy znajdujące się w północno-zachodnim Iraku i na terenach administrowanych dotychczas przez Kurdów. Jest tam przetrzymywanych blisko 10 tysięcy osób, z których większość uważana jest za bojowników ISIS. W Innych obozach przebywa prawie 100 tysięcy kobiet i dzieci – jego zdaniem to również część społeczności Państwa Islamskiego.

Według generała Al-Allaq, ISIS stara się w ten sposób odbudować swoje fundamenty polityczne. To pomysł na przyszłość – uwolnić zatrzymanych, zaopiekować się ich najbliższymi i ponowne zachęcić do walki.

Ten plan może się udać, zważywszy na bardzo złą sytuację ekonomiczną Iraku z jednej strony i wciąż rosnące wpływy szyitów z drugiej. Jednak perspektywa, w której Irak znajdzie się ponownie w kleszczach sunnicko – szyickich oznacza powrót przemocy. Irakijczycy nie są sobie w stanie sami poradzić z odradzającym się problemem, a wywiad dla amerykańskiej telewizji był swego rodzaju wołaniem o pomoc. Dotychczas administracja waszyngtońska nie była zachwycona pomysłem utrzymywania rozbudowanej obecności wojskowej nad Eufratem i Tygrysem, ale ataki szyitów na ambasadę USA w Bagdadzie, a w konsekwencji zabójstwo wpływowego irańskiego generała, brutalnie zweryfikowały te plany.

Irackie służby są przekonane, że ich kraj znowu stanie się areną starć, bo potencjalny odwet Iranu będzie miał miejsce zapewne właśnie tam. Z drugiej zaś strony siły sunnickie liczą, że decyzja parlamentu irackiego wzywająca Amerykanów do wycofania swoich wojsk, wytworzy przestrzeń do ponownej aktywności militarnej.

Fot. Wikipedia

Maciej Sankowski

Redaktor naczelny portalu O służbach. Ekspert ds. służb specjalnych.
Follow Me: