ROSJANIE GOTOWI NA NOWE WYBORY W USA. “ZHAKOWANO BURISMĘ”

Rosyjski wywiad wojskowy w listopadzie 2019 r. zhakował ukraińską spółkę gazową Burisma Holdings, ukraińskiej po to, aby zdobyć jakiekolwiek informacje obciążające Joe Bidena. To prawdopodobny konkurent Donalda Trumpa w nadchodzących wyborach prezydenckich w USA.

W ubiegłym roku Donald Trump próbował wywrzeć presję na władze Ukrainy by udostępniły mu informacje związane z Burisma Holdings. Zainteresowanie prezydenta ukraińską spółką wzrosło po tym, gdy dowiedział się, że Hunter Biden, syn byłego wiceprezydenta Joe Bidena, pracował w jej zarządzie. Od tego czasu amerykańska głowa państwa próbowała podnosić zarzuty korupcyjne wobec swojego potencjalnego kontrkandydata wyborczego. Joe Biden pozostaje faworytem w prawyborczym wyścigu Partii Demokratycznej.

Wciąż nie jest jasne, co rosyjscy hakerzy odkryli na serwerach Burismy i czego dokładnie szukali. Eksperci ds. Bezpieczeństwa, z którymi rozmawiały amerykańskie media twierdzą, że czas i skala cyberataków sugerują, iż wywiad wojskowy GRU i Donald Trump szukali dokładnie tego samego – materiałów mogących wpłynąć na przyszłe wybory prezydenckie w USA.

Działania Trumpa związane ze spółką Burisma stanowiły podstawę rozległego śledztwa w sprawie impeachmentu, które doprowadziło Izbę Reprezentantów do oskarżenia go w ubiegłym miesiącu o nadużycie władzy i utrudnianie pracy Kongresowi.

Źródło: The New York Times

Fot. Pixabay

Piotr Maciążek

Piotr Maciążek

W 2018 r. był nominowany do najważniejszych nagród dziennikarskich jak Grandpress i Mediatory. Autor książki "Stawka większa niż gaz" (Arbitror 2018) i Młodej Myśli Wschodniej (Kolegium Europy Wschodniej 2014). Współautor prowokacji "Piotr Niewiechowicz" odsłaniającej nieszczelność strategicznych elementów machiny państwowej. Obecnie współpracownik Rzeczpospolitej i Bizblog.pl.
Follow Me: