WYCIEK STRATEGICZNYCH DANYCH IZRAELSKICH SŁUŻB

Iran i inne zagraniczne agencje wywiadowcze mogą mieć dostęp do prywatnych numerów telefonów komórkowych i innych informacji wrażliwych osób pełniących kierownicze stanowiska w izraelskich służbach. Ma to związek z olbrzymim wyciekiem danych z bazy partii Likud.

Harel Menashri, twórca specjalnej komórki cybernetycznej Shin Bet (izraelskiego kontrwywiadu), powiedział The Jerusalem Post, że incydent do jakiego doszło „jest zawstydzający”. Doszło do ujawnienia danych wrażliwych wyborców Likudu powyżej 18 roku życia. Łącznie mowa o prawie 6,5 mln ludzi.

Menashri, obecnie pracownik Holon Institute of Technology, dodał, że wiele obcych wywiadów i firm prywatnych będzie od teraz posiadało namiary nie tylko na szefów izraelskich służb, ale także ich rodziny czy osoby blisko z nimi związane.

Wyciek z bazy danych Likudu obejmował imiona i nazwiska, numery identyfikacyjne, numery telefonów, adresy, a nawet specjalne adnotacje tworzone na potrzeby partii.

Menashri zwrócił uwagę na beztroskę władz Likudu, które w kwietniu 2019 r. zmagały się z wyciekiem danych 100 tys. członków partii. Mimo to nie podjęły stanowczych działań w tej sprawie, co doprowadziło do kolejnego, groźniejszego incydentu.

Źródło: The Jerusalem Post

Fot. Pixabay

Piotr Maciążek

Piotr Maciążek

W 2018 r. był nominowany do najważniejszych nagród dziennikarskich jak Grandpress i Mediatory. Autor książki "Stawka większa niż gaz" (Arbitror 2018) i Młodej Myśli Wschodniej (Kolegium Europy Wschodniej 2014). Współautor prowokacji "Piotr Niewiechowicz" odsłaniającej nieszczelność strategicznych elementów machiny państwowej. Obecnie współpracownik Rzeczpospolitej i Bizblog.pl.
Follow Me: