USA CHCĄ SIĘ POZBYĆ CHIŃSKICH DZIENNIKARZY „TO SZPIEDZY”

Administracja prezydenta Donalda Trumpa zastanawia się nad reakcją na działania chińskich władz, które wydaliły z Państwa Środka amerykańskich korespondentów. Część restrykcji została już wdrożona. Służby wywiadowcze naciskają na pełne retorsje twierdząc, że dziennikarze z Chin to szpiedzy. O sprawie informuje The Wall Street Journal.

W marcu br. władze w Pekinie zażądały od korespondentów czołowych amerykańskich mediów natychmiastowego opuszczenia terytorium Chin. Miało to związek z wojną propagandową jaka rozpętała się w związku z koronawirusem. Redakcje New York Times, Washington Post i Wall Street Journal zostały również poproszone o przekazanie informacji o swoich budżetach i zasobach operacyjnych dotyczących działań na obszarze Państwa Środka. De facto potraktowano je jako element machiny oskarżającej Chiny o wywołanie pandemii nowej, groźnej choroby.

Dla administracji Donalda Trumpa był świetny pretekst by zastosować retorsje. Tym bardziej, że służby specjalne USA od lat domagały się usunięcia wielu chińskich dziennikarzy oskarżanych o prowadzenie regularnych działań wywiadowczych na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Oczywiście podstawowym problemem w związku z ewentualnym wydaleniem korespondentów z Chin są potencjalne oskarżenia o ograniczanie wolności prasy i cenzurę. Dlatego Waszyngton poszukuje rozwiązania uderzającego głównie w oficerów wywiadu legendujących się jako dziennikarze.

Na razie administracja Donalda Trumpa zdecydowała o zmniejszeniu kwot wizowych dla chińskich mediów. Szacuje się, że dzięki temu zredukują one około 60 etatów. Dzięki temu uzyska się efekt zaostrzenia reżimu kontrwywiadowczego przy minimalizacji strat wizerunkowych.

Nad dalszymi ruchami Amerykanie wciąż się zastanawiają.

Źródło: The Wall Street Journal/Własne

Fot. Pixabay

Piotr Maciążek

Piotr Maciążek

W 2018 r. był nominowany do najważniejszych nagród dziennikarskich jak Grandpress i Mediatory. Autor książki "Stawka większa niż gaz" (Arbitror 2018) i Młodej Myśli Wschodniej (Kolegium Europy Wschodniej 2014). Współautor prowokacji "Piotr Niewiechowicz" odsłaniającej nieszczelność strategicznych elementów machiny państwowej.
Follow Me: