RESZKA: PROPAGANDA SUKCESU AGENCJI WYWIADU

Wojciech Czuchnowski poinformował o dużym sukcesie Agencji Wywiadu („Wywiad ostrzegał przed epidemią” – „Gazeta Wyborcza” 23. 03. 2020 r.). Według autora artykułu, AW w swoim raporcie, w styczniu 2020 r. informowała o pewnych kwestiach. A jak wygląda rzeczywista sytuacja?

Kwestia 1
W odniesieniu do realności epidemii koronawirusa AW ostrzegała, że epidemia na pewno przekroczy granice Chin.

Kwestia 2
AW z innymi służbami NATO badała, na ile doniesienia o koronawirusie mogą być wyolbrzymiane i wykorzystywane do prowadzenia wojny informacyjnej, agencja szczególnej analizie poddała kilka wątków, które mogły być inspirowane przez m.in. rosyjskie służby specjalne.

Wśród wątków należy wymienić:

  • że, koronawirus powstał w brytyjskich laboratoriach wojskowych; -że rozprzestrzeniają go USA;
  • że wirus „jest dostosowany tylko do chińskiego DNA” i dla reszty świata jest bezpieczny.

AW jako pierwsza (w NATO?) podkreślała, że to nie wojna propagandowa, lecz rzeczywiste zagrożenie.

Kwestia 3
Informacje AW znalazły się w regularnie uzupełnianym poufnym biuletynie informacyjnym NATO dostępnym dla służb państw NATO.

Kwestia 4
Poseł Adam Szłapka wysoko ocenia pracę AW i „nie byłby zaskoczony, gdyby miała ważne informacje o sytuacji w Chinach”.

Przyjrzyjmy się temu „sukcesowi”.

Ad 1. W styczniu 2020 r. o realności zagrożenia epidemią i jej możliwym transgranicznym przebiegu informowały m.in. WHO, epidemiolodzy, lekarze i media. Informacje o epidemii w Wuhan były dostępne w mediach, mimo skandalicznej taktyki chińskich władz, które informacje o epidemii ukrywały. Eksperci i dziennikarze wskazywali na niektóre okoliczności uprawdopodabniające groźbę terytorialnego rozszerzenia się epidemii, m. in. na to, że w 2020 r., na dzień 25 stycznia przypadał chiński Nowy Rok, w czasie którego Chińczycy chętnie podróżują i odwiedzają swoje rodziny, również poza granicami Chin. Gdzie tu informacyjny sukces AW?

Ad 2. Jeśli AW zajmowała się na poważnie merytoryczną analizą teorii spiskowych, to nie jest to powód do dumy. Przeciwnie, jest to powód do wstydu. Kto może na poważnie brać pod uwagę istnienie „etnicznie zróżnicowanego DNA” człowieka? Takie DNA nie istnieje, uczy się o tym w szkole podstawowej! A jeśli AW w swoim raporcie rozstrzygnęła, że przy okazji epidemii, nie toczyła się już w styczniu 2020 r. „wojna propagandowa”, to AW się skompromitowała. Na stronie internetowej EU vs DiSiINFO (https://euvsdisinfo.eu/) należącej do organizacji EU StratCom Task Force już w styczniu 2020 r. publikowano analizy potwierdzające rosyjskie działania wykorzystujące epidemię w działaniach dezinformacyjnych. Pytam, gdzie tu sukces? Na marginesie, występuje zdumiewająca, w moim przekonaniu nieprzypadkowa, zbieżność tematyczna teorii analizowanych przez AW i ekspertów EU StratCom. Autorzy analiz opublikowanych na stronie EU vs DiSiINFO, jako przykłady rosyjskich działań dezinformacyjnych przytoczyli m. in. te teorie, które analizował nasz wywiad. Nie ma tu sukcesu AW, a może być jeszcze gorzej, możemy mieć do czynienia ze „ściąganiem” czy odpisywaniem.

Ad 3. Biuletyny informacyjne NATO są sporządzane dla służb państw członkowskich. Jednak istotnych informacji i analiz wywiadowczych w nich nie ma i nie powinno ich tam być. Przekazuje się je w innej formie i innymi sposobami. Więc, jeśli w takim enigmatycznym biuletynie znalazła się analiza AW, to nie jest to dowodem jej wysokiej oceny, przeciwnie. Zapewne nie tylko AW korzysta z analiz EU vs DiSiINFO, więc sojusznicze służby mogły się przekonać, że nasz wywiad korzysta z Internetu. I to jest sukces.

Ad 4. Członkowie sejmowej komisji ds. służb specjalnych (w obowiązującym stanie prawnym) mają ograniczone możliwości rzeczywistej oceny jakości naszych służb. Ich głównym narzędziem są materiały i informacje przygotowane przez same służby. Posłowie trochę więcej mogą się dowiedzieć o służbach z wyciekających do mediów informacji o aferach (AW nie była od nich wolna) lub no właśnie, o sukcesach. Zalecałbym jednak dużą ostrożność w opieraniu się na tych ostatnich. To co posła A. Szłapkę by nie zdziwiło, mnie by zszokowało. Dlaczego mam uznać AW za wyspę profesjonalistów w oceanie PiS-owskiej bylejakości i propagandowej nachalności?

Nie uczynię tego, także po lekturze artykułu W. Czuchnowskiego. Myślę, że mityczna notatka AW zawiera kompilację fragmentów analiz dostępnych w mediach, podlanych sosem sensacyjności i na koniec opatrzonych klauzulą tajności. Ale AW odniosła inny sukces i chyba o to jej chodziło. Znany dziennikarz śledczy zamieścił o niej pochlebny artykuł, i to na pierwszej stronie „Gazety Wyborczej.”

Grzegorz Reszka: Socjolog, emerytowany pułkownik ABW. Od 1992 roku w UOP. Pełnił m.in. funkcje: zastępcy Dyrektora Zarządu Kontrwywiadu UOP, zastępcy Szefa UOP, doradcy Szefa ABW. Od listopada 2007 roku do lutego 2008 roku pełnił obowiązki Szefa SKW. W latach 2011 – 2015 był członkiem Rady Konsultacyjnej w CBA. W latach 2008 – 2010 prowadził autorskie konwersatorium „Kłamstwo, skandal, manipulacja. Elementy teorii bezpieczeństwa narodowego i władzy” w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. W latach 2013 – 2015 Dyrektor i zastępca Dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa PGNiG.

Fot. Pixabay

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: