MOŻLIWE MIĘDZYNARODOWE ŚLEDZTWO WS. KORONAWIRUSA?

Analitycy służb wywiadowczych obawiają się o ponowny wzrost napięcia pomiędzy Chinami a USA.

Prezydent USA, Donald Trump, ma być przekonany, że Chińczycy ukrywają przed światem zachodnim szereg informacji o koronawirusie. W tym sposób jego pojawienia się „na wolności”. Według źródeł amerykańskich, możliwe jest to, że wirus był przedmiotem badań w laboratorium w Wuhan a jego wydostanie się jest wynikiem ludzkiego błędu. Zakłada się także scenariusz (czysto hipotetyczny) wedle którego jego rozprzestrzenienie było działaniem celowym, przy czym wcale nie jest powiedziane, że chińskich służb. Do tej pory ten rodzaj spekulacji traktowano z przymrużeniem oka, wskazując, że pandemia uderza przede wszystkim w Chiny. Jednak z obecnej perspektywy widać, że nie do końca tak się dzieje. Najbardziej poszkodowane państwa to Stany Zjednoczone i spora część Unii Europejskiej.

Wczoraj szef Pentagonu Mark Esper powiedział w wywiadzie dla telewizji FOX News, że „Chiny nadal nie udostępniają pełnych informacji o epidemii, które są potrzebne, by zorganizować globalną akcję walki z pandemią”. Wezwał też Pekin do udostępnienia prawdziwych danych na temat Covid-19.

Esper zaznaczył, że większa transparentność Chin pomogłaby zrozumieć czym jest zabójczy wirus i jak należy z nim postępować. Dodał, że nawet teraz, kiedy to USA są w szczycie zachorowań, Chińczycy utrzymują blokadę informacyjną. I najważniejsze w mojej opinii zdanie: „sądzę, że powinniśmy zrobić więcej, aby skłonić ich do dzielenia się tymi informacjami”.

Przypomnijmy, w kwietniu amerykańskie media informowały o tajnym raporcie wywiadu USA, z którego miało wynikać, że władze Chin nie tylko ukrywały prawdziwy zasięg epidemii, znacznie zaniżając dane, ale także tuszowały i bagatelizowały informacje o faktycznym jego pochodzeniu. Tymczasem okazuje się, że już w listopadzie ubiegłego roku agenci CIA informowali, że ich zdaniem wirus jest bardzo groźny i zagraża ludzkiemu życiu.

Swój raport opracowali także analitycy Narodowego Centrum Medycznego Wywiadu. Ostrzegano w nim nie tylko przed niekontrolowanym rozprzestrzenianiem wirusa, ale także wskazywano, że zagrożone jest życie i zdrowie obywateli USA w Azji. Te informacje nie zrobiły wówczas większego wrażenia na politykach, którzy najwyraźniej nie docenili siły rażenia Covid-19.

Źródła wywiadowcze twierdzą, że Biały Dom nie zamierza puścić sprawy w niepamięć. Kiedy problem nowych zachorowań i zgonów ustąpi, Amerykanie zamierzają domagać się wyjaśnień a być może również międzynarodowego śledztwa.

Maciej Sankowski

Redaktor naczelny portalu O służbach. Ekspert ds. służb specjalnych.
Follow Me: