WZRASTA NAPIĘCIE W ZATOCE PERSKIEJ

Od kilku dni wzrasta napięcie w Zatoce Perskiej za sprawą agresywnych działań Iranu.

Najpierw siły irańskiej marynarki zablokowały tankowiec pływający pod banderą Hong Kongu i zmusiły go do zmiany kursy. Dopiero kiedy statek znalazł się na wodach terytorialnych Iranu został „wypuszczony”.

Dzień później jedenaście irańskich jednostek rozpoczęło rajd pomiędzy amerykańskimi okrętami operującymi w środkowej części Zatoki Perskiej. Dowództwo US Navy nazywało te działania „niebezpiecznymi i prowokującymi”.

Jak podkreślają Amerykanie, w pewnym momencie irańskie łodzie motorowe prowadzone przez przedstawicieli Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej znalazły się w odległości około 10 metrów od amerykańskich okrętów. A wszystko to mimo licznych ostrzeżeń wysyłanych tak drogą radiową jak i wyrażanych wyciem syren alarmowych. Ten swoisty spektakl trwał niemal godzinę, po czym irańskie jednostki oddaliły się nieco, utrzymując bezpieczny dystans.

Irański minister spraw zagranicznych Javad Zarif stwierdził, że Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych najwyraźniej nie może znaleźć drogi do domu, bo jej jednostki znajdują się aż 7000 mil od macierzystych portów”.

Również straż przybrzeżna Zjednoczonych Emiratów Arabskich raportuje o zwiększonej aktywności irańskiej w ostatnich dniach. Według naszych źródeł służby wywiadowcze ZEA poważnie obawiają się kolejnych prowokacji, których konsekwencje są bardzo trudne do przewidzenia z uwagi na wciąż utrzymujące się napięcie w regionie, które potęguje także spadek cen ropy naftowej.

Fot. Pixabay

Maciej Sankowski

Redaktor naczelny portalu O służbach. Ekspert ds. służb specjalnych.
Follow Me: