ROSJA: ZAMKNIĘTE MIASTA ATOMOWE DOTNIĘTE KORONAWIRUSEM

Szef rosyjskiej państwowej korporacji Rosatom wyraził zaniepokojenie tempem rozprzestrzeniania się koronawirusa w trzech „zamkniętych miastach”, w tym, w ściśle tajnym instytucie badawczym, który odegrał kluczową rolę w rozwinięciu sowieckiego programu budowy bomby atomowej.

Miasta te są powiązane z rosyjskim przemysłem nuklearnym, którym zarządza państwowa korporacja Rosatom. Niektóre z nich są zamknięte dla obcokrajowców i osób postronnych, a władze wymagają specjalnego pozwolenia, aby do nich wjechać, ponieważ znajdujące się tam obiekty są ściśle strzeżonymi tajemnicami państwowymi.

Szef Rosatom Aleksiej Lichaczow powiedział, że specjalne dostawy respiratorów i sprzętu ochrony osobistej zostały już wysłane do zamkniętego miasta Sarow na wschód od Moskwy i innych strategicznych obiektów, w których zarejestrowano dziesiątki przypadków wirusa.

„Ta [pandemia] stwarza bezpośrednie zagrożenie dla naszych miast nuklearnych. Sytuacja w Sarowie jest dziś szczególnie niepokojąca – powiedział w internetowym przemówieniu do rosyjskich pracowników przemysłu jądrowego.

Co ciekawe prezes zwrócił uwagę, że w jego ocenie sytuację w Sarowie pogarsza wybuch choroby w pobliskim klasztorze. Nie udzielił jednak dalszych wyjaśnień, pozostawiając pewien niedosyt w tym zakresie.

Rosjanie, w związku z zaistniałą sytuacją wzmocnili nie tylko ochronę kontrwywiadowczą, ale także fizyczną, obawiając się, że ośrodki mogą stać się łatwiejszym celem penetracji tak dla szpiegów jak i dla terrorystów.

Dynamiczny rozwój pandemii wpłynął niekorzystnie na morale zespołów większości ośrodków. Tak naprawdę nie wiadomo jak realnie wygląda stan osobowy w Sarowie, ale wystąpienie Lichaczowa postrzegane jest jako próba podtrzymania na duchu i udzielenia wsparcia pracującym tam naukowcom i funkcjonariuszom.

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: