SKRIPAL POTEJEMNIE OPUŚĆIŁ ZJEDNOCZONE KRÓLESTWO

Jak wskazują brytyjskie media były oficer rosyjskiego wywiadu wojskiego GRU Siergiej Skripal i jego córka Julia, których w 2018 roku próbowano otruć nowiczokiem, opuścili teren Wielkiej Brytanii.

Według angielskiej prasy, przed wyjazdem Skripalowie przez rok znajdowali się pod bezpośrednią ochroną MI6. Brytyjski rząd miał umożliwić Rosjanom całkowitą zmianę tożsamości, a także zapewnić pomoc finansową, która pozwoliłaby na rozpoczęcie życia w innym kraju.

Dla przypomnienia Siergiej Skripa jest byłym oficerem GRU, który został skazany przez Rosjan za bycie „podwójnym agentem”. W 2010 r. został wymieniony za grupę Rosjan wykrytych przez kontrwywiad USA – wśród nich znaleźli się m.in. oficerowie SWR. 4 marca 2018 roku Siergiej oraz jego córka zostali znalezieni nieprzytomni w centrum angielskiego Salisbury.

Władze brytyjskie oskarżyły rosyjskie służby specjalne o próbę otrucia Skripalów środkiem pn. nowiczok i wskazały dwóch mężczyzn jako odpowiedzialnych za przeprowadzenie ataku. Ich tożsamość została ujawniona w trakcie dochodzenia – Aleksander Pietrow oraz Rusłan Boshirow. Po szczegółowym śledztwie medialnym udało się ustalić, że pod tymi tożsamościami ukrywali się oficerowie GRUt tj. pułkownik Anatolij Chepigi, oraz Aleksander Miszkin.

Cała sprawa doprowadziła do znaczącego pogorszenia stosunków między Wielką Brytanią a Rosją – oba państwa zdecydowały się na wydalenie części swoich dyplomatów. O całej sprawie pisaliśmy m.in. tutaj.

Plotki, że Siergiej wraz z córką przeprowadzili się do Nowej Zelandii, pojawiły się kilka miesięcy temu. Do tej pory jeden nie udawało się uzyskać wiarygodnego potwierdzenia tego informacji. Całej sprawie sprzyja jednak fakt, że Nowa Zelandia to stosunkowo mały kraj, a rosyjskojęzyczna diaspora jest tam wielokrotnie mniejsza niż w Wielkiej Brytanii czy USA.

Z drugiej jednak strony Skripal mówi po angielsku z zauważalnym rosyjskim akcentem. Biorąc pod uwagę ciągłe publikacje na temat rosyjskich szpiegów w nowozelandzkich mediach, pojawienie się w jakimś małym i spokojnym miasteczku starszego mężczyzny i młodej dziewczyny rozmawiającej z rosyjskim akcentem natychmiast przyciągnęłoby uwagę sąsiadów i wywołało wiele pytań o ich przeszłość i powody przeprowadzki. Nawet jeśli Siergiej i Julia zmienili wygląd, oboje mają bliznę po tracheotomii na szyi – zabieg, w którym lekarze wkładają rurkę oddechową do gardła, próbując poradzić sobie z atakami spowodowanymi narażeniem na trującą substancję.

Na koniec warto podkreślić, że Skrialowie raczej nie chcieliby mieszkać bez końca w zamkniętym domu pod ochroną MI-6. Zarówno przed zatruciem, jak i po nim, wielokrotnie wykazywali chęć prowadzenia zwykłego życia. Wiadomo, że Julia okresowo wymienia wiadomości ze swoimi przyjaciółmi, a Siergiej cyklicznie wysyła kartki z życzeniami do swoich byłych sąsiadów w Salisbury.

Źródło: Sunday Times
Fot. Pixabay

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: