CYBERBEZPIECZEŃSTWO KLUCZOWYM OBSZAREM DEBATY POLITYCZNEJ

Szef Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni (NCSC), Ciaran Martin, przemawiając w ostatnich dniach swojego urzędowania, poinformował, że wydarzenia w trakcie trwania pandemii były “nieoczekiwanym potwierdzeniem” decyzji o wydzieleniu NCSC z GCHQ.

Cyberprzestępcy szybko wykorzystali sytuację związaną z pandemią w celu dokonywania licznych oszustw internetowych. To z kolei spowodowało zwiększenie zapotrzebowania na systemy zbudowane w celu automatyzacji cyberbezpieczeństwa i wiadomości typu „spot spoof”. Co więcej, nie tylko przestępcy korzystają z pandemii – zagraniczni szpiedzy również zaczęli szukać nowych celów.

Obecnie to właśnie ochrona uniwersytetów i naukowców szukających szczepionki przeciwko koronawirusowi stała się nowym priorytetem. W lipcu, Wielka Brytania, wraz z USA i Kanadą, oskarżyła bowiem rosyjski wywiad o próbę kradzieży efektów prowadzonych badań.

“W ciągu ponad dwóch dekad zgromadziliśmy znaczną wiedzę na temat kilku z grup cyberprzestępców z głównych państw narodowych, w tym Rosji,” mówi Martin. Na uwagę zasługuje również fakt, że w okresie epidemii nie tylko naukowcy potrzebowali dodatkowej ochrony. Już w 2017 roku, pośrednim celem ataków były komputery należące do brytyjskiego NHS (WannaCry).

W trakcie urzędowania Martina cyberbezpieczeństwo stało się jednym z kluczowych tematów debaty politycznej. To właśnie NCSC było główną instytucją, dzięki której zablokowano dostęp Huawei (5G). Obecnie Centrum bada kwestie odnoszące się do firmy będącej właścicielem aplikacji TikTok.

Po odejściu ze służby Martin zostanie wykładowcą na Uniwersytecie Oksfordzkim.

Źródło: BBC
Fot. Pixabay

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl
Follow Me: