Home Articles posted by Piotr Maciążek (Page 2)

CHINY OBURZONE RAPORTEM ESTOŃSKIEJ SŁUŻBY

Estońscy dyplomaci odrzucili wezwanie ambasady chińskiej w Tallinie do zmiany rocznego raportu bezpieczeństwa opublikowanego przez lokalną służbę kontrwywiadowczą KAPO.

Chińska ambasada w Tallinie wydała oświadczenie dotyczące części raportu bezpieczeństwa odnoszącej się do Chin. Ostrzegano w niej przed rosnącymi wpływami Państwa Środka w Estonii m.in. w zakresie budowy sieci 5G.

Chińscy dyplomaci wezwali władze Estonii do złagodzenia tonu rocznego raportu bezpieczeństwa.

We wtorek, 18 lutego, estoński minister spraw zagranicznych Urmas Reinsalu oświadczył, że żądania dyplomatów zostały odrzucone.

„Ocena KAPO jest oparta na podstawie ich własnej wiedzy fachowej. Z pewnością nie będzie ona jednak miała wpływu na rozwijanie dwustronnej współpracy z Chinami” – stwierdził.

Źródło: Baltic News Network

Fot. Pixabay

FBI ZATRZYMAŁO MEKSYKANINA ZWERBOWANEGO PRZEZ ROSJAN

Rosyjski wywiad zwerbował obywatela Meksyku, aby namierzył miejsce pobytu informatora FBI w Miami, który wcześniej dostarczył rządowi USA informacje o rosyjskich operacjach „ingerujących w interesy bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych”.

Meksykanin, Hector Alejandro Cabrera Fuentes, został aresztowany w poniedziałek – poinformował Departament Sprawiedliwości USA.

Fuentes miał współpracować z rosyjskim wywiadem od co najmniej roku, a na początku lutego udał się w podróż do Moskwy, gdzie udzielono mu szczegółowych instrukcji dotyczących jego nowego zadania.

Obywatel Meksyku otrzymał opis samochodu informatora FBI, kazano mu go zlokalizować na terenie Miami, uzyskać zdjęcie numeru tablicy rejestracyjnej i zanotować miejsca, w których najczęściej przebywa jego właściciel.

Nie wiadomo, gdzie rosyjski wywiad zwerbował Fuentesa, ale podobno mieszkał w Singapurze i wiele podróżował.

Źródło: Daily Beast

Fot. Pixabay/zdjęcie nie przedstawia Fuentesa

SZWAJCARIA: BEZPRECEDENSOWE SKAZANIE ROSYJSKIEGO SZPIEGA

Sąd skazał w styczniu br. oficera rosyjskiego wywiadu, który realizował zadanie na terenie Konfederacji Szwajcarskiej. To bezprecedensowy wyrok.

Zgodnie z informacjami niemieckiej gazety Sonntagszeitung, na którą powołuje się SwissInfo.ch, w lipcu 2019 r. szwajcarscy policjanci zatrzymali w Genewie mężczyznę, który poruszał się samochodem z fałszywymi tablicami rejestracyjnymi. W pojeździe znajdowało się sześć telefonów komórkowych, aparat fotograficzny, laptop i dron.

Po kilku miesiącach dochodzenie prokuratura krajowa wykazała, że mężczyzna był rosyjskim szpiegiem. W styczniu br. skazano go na sześciomiesięczny wyrok więzienia za szpiegostwo, bez publicznego procesu. Areszt wliczono oskarżonemu w poczet kary, został więc zwolniony.

Krótki czas trwania dochodzenia i bardzo łagodna kara budzą podejrzenia, że prokurator chciał zamknąć sprawę tak szybko i cicho, jak to tylko możliwe, aby nie narażać na szwank relacji dyplomatycznych Szwajcarii i Rosji.

Rosyjski szpieg, którego zatrzymano miał za zadanie szpiegować dysydentów lub oligarchów, którzy nie popierają władz w Moskwie. Zdaniem Sonntagszeitung był oficerem wywiadu cywilnego.

Wyrok jest bezprecedensowy. Do tej pory Szwajcaria unikała spraw sądowych dotyczących rosyjskich szpiegów.

Źródło: SwissInfo.ch

Fot. Pixabay

DUBLIN NOWĄ “STOLICĄ” ROSYJSKIEGO WYWIADU?

Irlandzkie służby podejrzewają, że Rosja może stworzyć w Irlandii swoją regionalną bazę, z której będą prowadzone operacje wywiadowcze. Powodów jest kilka.

Rosja wysłała swoich oficerów wywiadu do Irlandii w celu dokładnego zlokalizowania słabych punktów infrastruktury światłowodowej łączącej Europę z Ameryką. Wzbudziło to obawy, że Rosjanie mogą w przyszłości podjąć działania dywersyjne, które uszkodzą komunikację pomiędzy państwami Zachodu. Jak podkreśla The Times nie chodzi tu jedynie o przekazywanie informacji, ale również funkcjonowanie bankowych systemów transakcyjnych etc.

Irlandzkie służby uważają ponadto, że rosyjscy oficerowie to przedstawiciele wywiadu wojskowego, który mocno zaktywizował się w Europie Zachodniej czego wymownym przykładem była próba otrucia Siergieja Skripala. Należał on do GRU i przeszedł na stronę brytyjską.

Dziś rosyjska służba interesuje się Irlandią i chce tam stworzyć regionalną bazę dla operacji wywiadowczych. Sprzyja temu niski reżim kontrwywiadowczy w tym kraju, a także obecność technologicznych gigantów globalnych w Dublinie i wspomniana już kwestia światłowodów.

Źródło: The Times

Fot. Pixabay

FACEBOOK BLOKUJE KONTA POWIĄZANE Z ROSYJSKIM WYWIADEM

Facebook poinformował w środę (12 lutego), że zawiesił sieć kont wykorzystywanych przez rosyjski wywiad wojskowy do rozsiewania w Internecie fałszywych narracji atakujących Ukrainę i inne kraje Europy Wschodniej.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony nie komentuje sprawy. Moskwa uprzednio zaprzeczyła ustaleniom specjalnego prokuratora USA Roberta Muellera, że korzystała z kont mediów społecznościowych, próbując wpłynąć na wybory prezydenckie w USA w 2016 r.

Szef polityki bezpieczeństwa cybernetycznego na Facebooku, Nathaniel Gleicher, powiedział, że najnowsza rosyjska operacja dezinformacyjna wykorzystywała ponad 100 kont na Facebooku i Instagramie w celu stworzenia profili fałszywych osób, często udających dziennikarzy w wybranych krajach.

Profile powiązane z rosyjskim wywiadem kontaktowały się z lokalnymi mediami i politykami, podsuwając im fałszywe historie na temat podziałów politycznych, zarzutów korupcyjnych, napięć etnicznych na półwyspie krymskim czy też zestrzelenia malezyjskiego samolotu na Ukrainie w 2014 r.

Naukowcy z firmy analitycznej Graphika zajmującej się mediami społecznościowymi, którzy analizowali podejrzane konta przed ich zawieszeniem przez Facebook, powiedzieli, że większość działań jakie podejmowały pochodzi z 2016 i 2017 r., choć niektóre były aktywne również w tym roku.

Rosyjska sieć nie zgromadziła więcej niż kilku tysięcy obserwujących, ale była w stanie opublikować artykuły w niektórych lokalnych mediach – powiedział Ben Nimmo, szef działu badań Graphiki.

Źródło: The Moscow Times

WYCIEK STRATEGICZNYCH DANYCH IZRAELSKICH SŁUŻB

Iran i inne zagraniczne agencje wywiadowcze mogą mieć dostęp do prywatnych numerów telefonów komórkowych i innych informacji wrażliwych osób pełniących kierownicze stanowiska w izraelskich służbach. Ma to związek z olbrzymim wyciekiem danych z bazy partii Likud.

Harel Menashri, twórca specjalnej komórki cybernetycznej Shin Bet (izraelskiego kontrwywiadu), powiedział The Jerusalem Post, że incydent do jakiego doszło „jest zawstydzający”. Doszło do ujawnienia danych wrażliwych wyborców Likudu powyżej 18 roku życia. Łącznie mowa o prawie 6,5 mln ludzi.

Menashri, obecnie pracownik Holon Institute of Technology, dodał, że wiele obcych wywiadów i firm prywatnych będzie od teraz posiadało namiary nie tylko na szefów izraelskich służb, ale także ich rodziny czy osoby blisko z nimi związane.

Wyciek z bazy danych Likudu obejmował imiona i nazwiska, numery identyfikacyjne, numery telefonów, adresy, a nawet specjalne adnotacje tworzone na potrzeby partii.

Menashri zwrócił uwagę na beztroskę władz Likudu, które w kwietniu 2019 r. zmagały się z wyciekiem danych 100 tys. członków partii. Mimo to nie podjęły stanowczych działań w tej sprawie, co doprowadziło do kolejnego, groźniejszego incydentu.

Źródło: The Jerusalem Post

Fot. Pixabay

CHIŃSKI WYWIAD POZYSKAŁ DANE 150 MLN KLIENTÓW GIGANTA Z USA

Amerykańscy prokuratorzy federalni ogłosili w poniedziałek (10 lutego) zarzuty przeciwko czterem chińskim oficerom wywiadu za zhakowanie giganta finansowego, spółki Equifax.

Urzędnicy powiedzieli, że atak hakerski dokonany przez członków chińskiego wywiadu wojskowego wpisywał się w agresywny wzorzec kradzieży prywatnych danych przez Pekin w celu usprawnienia prowadzonych operacji wywiadowczych.

„Od lat jesteśmy świadkami żarłocznego apetytu Chin na dane osobowe Amerykanów” – powiedział podczas konferencji prasowej prokurator generalny William Barr.

„Te dane mają wartość ekonomiczną, a kradzieże mogą przyczynić się do rozwoju chińskich narzędzi sztucznej inteligencji” – dodał.

Zastępca dyrektora FBI, David Bowdich, opisuje atak hakerski na Equifax jako „największą kradzież poufnych danych osobowych przez hakerów sponsorowanych przez państwo, w historii”.

Sprawę Equifax, ujawniono we wrześniu 2017 r. Wyciek dotyczył danych osobowych 150 mln Amerykanów i cudzoziemców. Hakerzy wykorzystali lukę w oprogramowaniu, znaną jako Apache Struts, poprzez którą włamali się do platformy elektronicznej Equifax służącej rozstrzyganiu sporów konsumenckich.

Chiński wywiad operował na bazie danych Equifax kilka tygodni pozyskując poufne dane, takie jak numery ubezpieczenia społecznego i zdjęcia paszportowe. Po zidentyfikowaniu cennych plików przesłano je na zagraniczne serwery komputerowe.

„Przekierowywali ruch przez około 34 serwery zlokalizowane w prawie 20 krajach, aby ukryć swoją prawdziwą lokalizację, korzystali z szyfrowanych kanałów komunikacji, a także codziennie usuwali pliki generowane w wyniku ich działalność” – poinformował w swoim komunikacie Departament Sprawiedliwości USA.

Źródło: Politico

Fot. Pixabay

NORWESKI WYWIAD: ROSJA I CHINY WIĄŻĄ SIĘ TRWAŁYM SOJUSZEM

Norweski wywiad wojskowy (Etterretningstjenesten) przedstawił coroczny raport dotyczący bieżących wyzwań w zakresie bezpieczeństwa. Szef służby, generał Morten Haga Lunde, podczas zorganizowanej z tego powodu konferencji prasowej wskazał na Chiny i Rosję jako największe zagrożenia zewnętrzne dla Królestwa Norwegii.

„Rosyjskie i chińskie służby wywiadowcze stanowią coraz większe wyzwanie (…) Reżimy rosyjski i chiński różnią się od siebie, ale oba zmierzają w bardziej autorytarnym kierunku” – powiedział Lunde.

„Oba kraje [Rosja i Chiny – przyp. red.] mają systemy polityczne mocno wpływające na sferę państwową i prywatną (…) Rozróżnienie działań prywatnych i państwowych nie ma sensu z perspektywy oceny bezpieczeństwa Norwegii” – dodał szef norweskiej „wojskówki”.

Generał Lunde prezentując coroczny raport służby, którą nadzoruje sięgnął także po bardziej szczegółowe przykłady działań zagrażających bezpieczeństwu państwowemu, których źródłem są Rosja i Chiny. Przede wszystkim wskazał na rosnącą aktywność rosyjską w Arktyce. Wojskowy podkreślił, że ćwiczenia o kryptonimie „Morska tarcza” prowadzone na akwenach Dalekiej Północy przez Rosjan były największe od trzydziestu lat. Wzrasta także liczba instalacji militarnych wznoszonych przez Rosję w Arktyce, ostatnio na Ziemi Franciszka Józefa, gdzie przywrócono obecność wojskową w dawnej sowieckiej bazie. Rośnie także liczba patroli okrętów podwodnych uzbrojonych w głowice jądrowe etc. Lunde podkreśla, że wszystko to odczytywane jest przez Norwegię jako rosnący nacisk.

Szef Etterretningstjenesten odniósł się również do Chin. Jego zdaniem udział Huawei w budowie sieci 5G zwiększa chińskie zdolności wywiadowcze m.in. w zakresie gromadzenia danych.

Norweski wywiad wojskowy prognozuje zbliżenie polityczne na linii Moskwa-Pekin i daleko idącej współpracy np. w Arktyce, na którą Państwo Środka spogląda z rosnącym zainteresowaniem. Wynika to nie tylko z obfitowania tych obszarów w cenne surowce, ale także kontroli tworzących się tam szlaków wodnych przez Rosję dysponującą imponującą liczbą lodołamaczy. To jedyne miejsce na morzach, w którym nie dominuje US Navy.

Źródło: Raport Etterretningstjenesten

Fot. Pixabay

US NAVY POLUJE NA „CZERWONY PAŹDZIERNIK”. POWRÓT ZIMNEJ WOJNY

US Navy spędziła kilka tygodni na przeszukiwaniu Atlantyku u wschodnich wybrzeży Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu najnowocześniejszego rosyjskiego okrętu podwodnego.

Siewierodwińsk to jednostka projektu 885 o bardzo niskiej akustyce, trudno wykrywalna, która przenosi na swoim pokładzie do 40 pocisków systemu Kalibr.

Okręt został dostrzeżony kilkaset mil od wschodniego wybrzeża USA po czym zniknął.

Amerykańska marynarka wojenna podjęła wielotygodniowe poszukiwania Siewierodwińska z wykorzystaniem jednostek nawodnych i podwodnych, samolotów rozpoznawczych oraz bezzałogowców. Mimo to jak na początku lutego poinformowała prasa – operacja nie przyniosła pożądanego skutku.

Zaniepokojenie Waszyngtonu wynika z możliwości wykorzystywania pocisków systemu Kalibr do przenoszenia głowic jądrowych. Ich skuteczność potwierdziły próbne strzelania Flotylli Kaspijskiej na cele w Syrii.

Z perspektywy amerykańskiej obecność broni masowego rażenia kilkaset mil od wybrzeży USA to brak czasu na reakcję na ewentualne wrogie działania Rosji prowadzone przy wykorzystaniu wyrzutni z jednostek takich jak Siewierodwińsk.

Źródło: Daily Mail/własne

Fot. Wikipedia/ uroczystość wodowania Siewierodwińska

ROSJA UDERZA W AMERYKAŃSKIE SATELITY SZPIEGOWSKIE

Rosyjsko – amerykańska rywalizacja kosmiczna wkracza w nowy etap. Gra toczy się o dominację o orbitę ziemską. 

Rosyjski satelita o nazwie „Kosmos 2542”, wystrzelony w listopadzie 2019 r., zsynchronizował swoją orbitę z amerykańskim satelitą szpiegowskim “USA 245”, który jest operacyjny od 2013 r. Astronomowie – hobbyści, którzy zaobserwowali to zjawisko zastanawiają się czy to element rosnącej militaryzacji kosmosu?

Rosyjskie satelity serii „Kosmos” są częścią projektu „Nivelir”, którego celem jest uzyskanie przewagi nad Stanami Zjednoczonymi i Chinami. Posiadają one zdolności manewrowania, zmieniania orbit i prawdopodobnie niszczenia instalacji państw trzecich.

Warto przypomnieć, że w grudniu 2019 r. satelita „Kosmos 2491” uległ zniszczeniu po tym jak dokonał zmiany orbity z prędkością 1,5 m/s. Dyskusyjne jest, czy stało się to przez przypadek czy po celowym samozniszczeniu? Być może ta sprawa jest powiązana z działaniami satelity „Kosmos 2542” i służy neutralizacji amerykańskich instalacji szpiegowskich na orbicie okołoziemskiej? Jeśli tak to takie możliwości wydają się nadal ograniczone.

Źródło: Forbes

Fot. NASA