Ekstremistyczne ugrupowania w Europie Środkowo-Wschodniej

Ekstremistyczne ugrupowania w Europie Środkowo-Wschodniej

Coraz bardziej widoczny jest trend wzmacniania kadrowego i technologicznego paramilitarnych ugrupowań o nastawieniu antyimigranckim. Ich działania mogą doprowadzić do politycznego kryzysu w państwach takich jak Czechy i Słowacja.

Władze Czech i Słowacji alarmują w sprawie ugrupowań paramilitarnych, pojawiających się w tych krajach. Pierwsze niepokojące informacje na ten temat opublikowane były w czerwcu, w związku z założeniem na terenie Słowacji paramilitarnej bazy (oficjalnie „muzeum militarnego” wyposażonego w stare czołgi i transportery opancerzone) wykorzystywanej przez powiązane z Kremlem, Nocne Wilki.

Dziennikarze sfilmowali paramilitarny kompleks w miejscowości Dolna Krupa, miasteczku położonym ok. 50 km na północ od Bratysławy. Na terenie, gdzie wcześniej mieściła się hodowla świń, powstał obiekt użytkowany przez Nocne Wilki oraz skrajnie prawicowe ugrupowania Slovenski Branci (Słowaccy Poborowi) i NV Europa. Według gazety Mlada Fronta Dnes, czeska służba wywiadowcza BIS, wskazała również na niepokojące ją paramilitarne ugrupowanie, które przybrało sobie nazwę – Národní Garda (Gwardia Narodowa), głoszące poglądy ksenofobiczne, rasistowskie, sprzeczne z czeską polityką wewnętrzną jak i międzynarodową, które ma zagrażać bezpieczeństwu państwa.

Skrajnie prawicowe ugrupowania w Czechach zagrażają polityce oraz bezpieczeństwu państwa. Click To Tweet

Gwardia Narodowa, skupiająca ugrupowania o łącznej liczbie 2,500 członków, pochodzących z 90 oddziałów krajowych, patroluje ulice w małych miejscowościach na terenie Czech, w poszukiwaniu nielegalnych migrantów. Wydaje się, że posiadają oni związki z lokalną policją, a także wsparcie ze strony Narodowej Demokracji (Národní Demokracie), skrajnie prawicowej partii czeskiej. Mają też liderów ideologicznych, jak np. David Buchtel, przedstawiciel świata akademickiego i członek Narodowej Demokracji, publikujący ulotki, w których pisze, że NATO planuje „okupację” Czech i zmuszenie tego kraju do przyjęcia migrantów.

Czeska polityka zagrożona działalnością formacji paralamilitarnych?

Czeskie MSZ twierdzi, że takie ugrupowania mogą przyczynić się do gwałtownych protestów, podobnych do ostatnich zamieszek antyimigranckich w Chemnitz, w Niemczech. Andor Sandor, były szef wojskowego wywiadu w Czechach, powiedział w wywiadzie dla Radia Praga, że nawet jeśli nie dojdzie do takich zdarzeń, działania tego rodzaju ugrupowań stanowią zagrożenie dla czeskiej polityki: „Może to wziąć się z przekonania, że Unia Europejska nie jest w stanie opanować kryzysu migracyjnego. Ludzie, którzy wierzą, że ani państwo ani Europa nie może tego opanować, wezmą sprawy w swoje ręce, by chronić swoje rodziny i dobytek”, stwierdził.

Niepokój Czechów spotęgowało nagłośnione ostatnio w mediach społecznościowych wydarzenie, które wstrząsnęło Słowenią. Prawicowy polityk, Andrej Sisko, opublikował na Facebook’u materiał video, w którym on sam oraz towarzyszących mu 70 zamaskowanych mężczyzn kroczą przez słoweńskie wsie, wyposażeni w  pistolety automatyczne. Ugrupowanie to, tzw. Gwardia Stajerska, zostało sfilmowane w czasie składanie przysięgi obrony porządku publicznego w Słowenii.

„Nie robimy nic złego, chcielibyśmy nawet współpracować z policją”, stwierdził Sisko w związku z burzą medialna, którą wywołało nagranie. Jego partia, antyimigracyjny Ruch na rzecz Zjednoczonej Słowenii, nawoływała też do ochrony tożsamości etnicznej kraju. Prezydent Słowenii, Borut Pahor, stwierdził: „Słowenia jest bezpiecznym krajem, w którym żadnej nieuprawnionej osobie nie wolno […] bezprawnie zajmować się bezpieczeństwem państwa i jego granic”. Z kolei słoweński premier Miro Cerar powiedział, że utworzenie Gwardii Stajerskiej było „całkowicie nieakceptowalne”, i że organizacja ta „niepotrzebnie wzbudza strach i sieje nienawiść”.

Polityka wobec imigrantów w państwach Europy Środkowo-Wschodniej

Co do zagrożeń ze strony migrantów, Czechy przyjęły ich 12 – z Grecji i Włoch, zaś w zeszłym roku kraj ten przyznał azyl 145 osobom. Słowenia zaś przyznała w ubiegłym roku azyl 152 osobom. Słowacja, tak jak Węgry i Polska, zbojkotowała unijne uzgodnienia dotyczące rozdziału migrantów pomiędzy państwa członkowskie. W ubiegłym roku  Słowacja przyznał azyl 56 osobom.

Źródło: EU Observer

Fot. Pixabay

Redakcja

Redakcja

Redakcja portalu O służbach. Napisz do nas na adres: redakcja@osluzbach.pl