Nagła wizyta szefa AW w Damaszku. W Syrii zatrzymano osoby związane z polskim wywiadem?


Syryjska agencja informacyjna Sana potwierdziła wczoraj informację, iż wiceszef polskiego MSZ – Andrzej Papierz odbył spotkanie ze swoim syryjskim odpowiednikiem. Co ciekawe, wśród członków polskiej delegacji obecny był również szef Agencji Wywiadu, Piotr Krawczyk. To dość nietypowa wizyta zarówno ze względu na kierunek jak i jej czas.

W ostatnich dniach rosyjska flota zgromadziła u wybrzeży Syrii poważne siły, które mają wesprzeć ogniem rakietowym ofensywę rządowych wojsk we wschodniej części kraju, planowaną na najbliższe dni.

Informację o wizycie polskiej delegacji jako pierwsze ujawniły rosyjskie agencje prasowe, co również nie pozostaje bez znaczenia zważywszy nie tylko na sytuację w Syrii, ale i  ponadstandardowe zaangażowanie Rosji w ten konflikt.

Nagła wizyta wiceszefa MSZ i szefa Agencji Wywiadu w Damaszku może oznaczać próbę ratowania polskiego obywatela. Click To Tweet

Dlatego wydaje się, że faktyczny cel dość nagłej i nieplanowanej wizyty polskiej delegacji w Syrii jest związany z wydarzeniami, które musiały naszym zdaniem dotyczyć losu polskich obywateli przebywających na terytorium Syrii (legalnie bądź nielegalnie), być może zidentyfikowanych jako osób związanych z polskim wywiadem. Jeżeli rzeczywiście doszło do incydentu lub zatrzymania polskich obywateli to zwykle w takich sytuacjach korzysta się z pomocy służb państw trzecich, które dysponują zdolnością negocjacyjną na danym terytorium. Bez wątpienia służbami takimi w przypadku Syrii są dziś przede wszystkim Rosjanie, ale także (paradoksalnie) Izraelczycy, Francuzi i Amerykanie. W tym kontekście pojawia się pytanie, czy polska delegacja rozmawiała także z Rosjanami. Ujawnienie przez nich faktu wizyty jest klasycznym działaniem i może stanowić dodatkową formę presji na polską stronę.

Wizyta wiceszefa MSZ i szefa AW w Syrii prawdopodobnie dotyczy losu polskich obywateli zatrzymanych w Syrii. Być może są oni związani z wywiadem. Click To Tweet

O wadze sprawy może również świadczyć fakt, że na czele polskiej delegacji stoi minister Andrzej Papierz – zaufany człowiek Mariusza Kamińskiego, posiadający duże doświadczenie dyplomatyczne w regionie. Co, ciekawe w latach 1991–1993 Andrzej Papierz był analitykiem w Urzędzie Ochrony Państwa a dziś odpowiada między innymi za kwestie związane z bezpieczeństwem w MSZ.

Warto także przypomnieć sprawę z 2015 roku kiedy z rąk terrorystów udało się uwolnić  w Syrii dwóch polskich dokumentalistów. Tomasz Głowacki i Marcin Mamoń mieli zamiar zrealizować materiał o rosyjskiej interwencji w tym kraju. Przekroczyli granicę nielegalnie i zostali porwani przez terrorystów. Jedna z wersji mówi, że odzyskali wolność dzięki pomocy zaprzyjaźnionych Czeczenów, którzy negocjowali z terrorystami. Oczywiście wtedy, jak zwykle w takich przypadkach stwierdzono, że „okupu nie zapłacono”, co raczej należy traktować jak rytualne stwierdzenie, a nie komunikat potwierdzający stan faktyczny.

W 2015 r. z rąk Al-Kaidy zostało uwolnionych w Syrii dwóch dokumentalistów – Tomasz Głowacki i Marcin Mamoń. Czy w Syrii znów zatrzymano obywatela polskiego? Click To Tweet

Być może teraz mamy do czynienia z bardzo podobną sytuacją. Jeżeli nasze przypuszczenia się potwierdzą to będziemy musieli szukać wsparcia silnego i bardzo wpływowego tam partnera. Może się to okazać trudne ponieważ sytuacja polityczna i międzynarodowa od czasu uwolnienia polskich dziennikarzy dodatkowo się skomplikowała. Największe możliwości w Damaszku mają oczywiście Rosjanie i zapewne chętnie pomogą. Pytanie za jaką cenę? Stawka w takiej sytuacji jest jak zawsze wysoka i należy zakładać, że sami sobie raczej nie poradzimy, co podpowiada analizy podobnych przypadków.

EDIT 29 SIERPNIA, 15:39: MSZ odpowiedział na nasze pytania prasowe i nie zdementował tez zawartych w naszym artykule.

Maciej Sankowski

Maciej Sankowski

Redaktor naczelny portalu O służbach. Ekspert ds. służb specjalnych.