Energetyka Komentarze Najważniejsze Polecane Polska

Reakcja Rosji na wysokie ceny energii w Polsce. „Damy wam prąd z naszego atomu”

Reakcja Rosji na wysokie ceny energii w Polsce. "Damy wam prąd z naszego atomu"

Przemysł w sytuacji rosnących cen marzy o większym imporcie energii. Rząd myśli o tym pomyśle niechętnie stawiając na autarkię energetyczną. Tę różnicę zdań będą chcieli wykorzystać Rosjanie ponawiając swoje propozycje sprzed lat dotyczące eksportu prądu z obwodu kaliningradzkiego i Białorusi.

Energia tak samo jak gaz może być narzędziem nacisku politycznego. Zdaje sobie sprawę z tego Rosja, która promuje projekty zakładające eksport prądu do północno-wschodniej Polski i na Litwę. Są to obszary deficytowe w energię, które bardzo łatwo mogą uzależnić się od dostaw z planowanych przez powiązaną z Kremlem spółkę Rosatom. Chodzi o elektrownie atomowe w obwodzie kaliningradzkim (budowę na razie zamrożono) i na Białorusi (jest bliska oddania do użytku). Kupno prądu z państw autorytarnych przez Polskę mogłoby oznaczać:

  • Zmniejszenie chęci do inwestowania we własne źródła wytwórcze,
  • Ryzyko wstrzymania dostaw w momencie szczytowego zapotrzebowania na energię co wiązałoby się z ogromnymi startami gospodarczymi dla naszego kraju.
Energia tak samo jak gaz może być narzędziem nacisku politycznego. Click To Tweet

Na szczęście do tej pory polskie władze wszystkich opcji politycznych pozostawały nieugięte i nie wyrażały zgody na partycypację w rosyjskich projektach energetycznych. Warszawa nie tylko nie zgodziła się na budowę mostu energetycznego z obwodem kaliningradzkim, ale także zapowiedziała rozbiórkę niesprawnego łącznika z Białorusią. To w zasadzie zamknęło dyskusję o możliwości kupna prądu z tych obszarów.

Jednak Rosjanie traktujący swoje plany długofalowo wciąż lobbują za ich urzeczywistnieniem. Nadarza się ku temu bardzo dogodny moment. W związku z większymi kosztami pozyskiwania węgla dla krajowych elektrowni oraz coraz droższymi cenami uprawnień do emisji CO2 władze spodziewają się rekordowych cen energii w przyszłym roku. Według analiz Credit Agricole mowa o nawet 50-70% podwyżkach. Kwestia ta jest już jednym z najpoważniejszych problemów politycznych w naszym kraju w związku z maratonem wyborczym jaki czeka nas na przestrzeni kolejnych 18 miesięcy. Chodzi o nadchodzące wybory samorządowe, do Parlamentu Europejskiego, parlamentarne, a w końcu prezydenckie. Rząd zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji i przynajmniej do rozstrzygnięcia swojej przyszłości przy urnach proponuje wprowadzenie systemu dopłat dla największych firm przemysłowych i konsumentów indywidualnych. Problem strategiczny pozostaje jednak nierozwiązany – koszty funkcjonowania energetyki wytwarzającej energię rosną, a rekompensowanie wzrostu cen żywą gotówką ma swoje granice. Potrzebne są strategiczne rozwiązania, a dyskusja na temat ich określenia powoli się rozpoczyna.

Koszty funkcjonowania energetyki wytwarzającej energię rosną, a rekompensowanie wzrostu cen żywą gotówką ma swoje granice. Click To Tweet

Oczywiście zmniejszenie udziału węgla w miksie energetycznym będzie centralnym punktem tych rozważań. Jest to jednak proces długotrwały a gospodarka oczekuje wypracowania strategii, która szybko ulży największym konsumentom energii. Wśród takich postulatów pojawia się kwestia rozbudowy połączeń transgranicznych. Przemysł, szczególnie w obecnej sytuacji, marzy o większym imporcie energii. Rząd myśli o tym pomyśle niechętnie stawiając na autarkię energetyczną. Obie strony sporu mają swoje racje.

W powyższy dyskurs będą w moim przekonaniu wkraczać Rosjanie ponawiając swoje propozycje dotyczące budowy mostu energetycznego w obwodzie kaliningradzkim i sprzedaży Polsce taniej energii z tego obszaru. Analogiczne propozycje zostaną wysunięte w związku z bliskim już oddania do użytku projekcie atomowym w białoruskim Ostrowcu.

Przemysł, szczególnie w obecnej sytuacji, marzy o większym imporcie energii. Rosjanom zależy na jej eksporcie. Click To Tweet

Przeglądając krajową prasę i media elektroniczne można zauważyć już pierwsze publikacje opierające swoją argumentacje na postulatach bliskich strategii proponowanej przez Rosatom. Jedną z nich jest artykuł „Budujmy połączenia transgraniczne, to się nam wszystkim opłaci” na portalu Wysokie Napięcie. Jest kwestią czasu wykorzystanie tej i analogicznych publikacji w komunikacji rosyjskiego koncernu.

Proces ten powinien być szczególnie monitorowany przez polskie służby, które muszą stać na straży interesu ekonomicznego Rzeczpospolitej.

Fot. Pixabay

Piotr Maciążek

Piotr Maciążek

Analityk bezpieczeństwa energetycznego. Autor książki "Stawka większa niż gaz" wydanej przez Arbitror. W początku dekady ekspert kilku think-tanków. Do końca lipca 2018 redaktor naczelny Energetyki24. Współautor prowokacji "Piotr Niewiechowicz" odsłaniającej nieszczelność strategicznych elementów machiny państwowej.
Follow Me: