Rosyjskie służby pracują nad Polexitem i Ukrreturnem. Pomogą ceny energii i gazu

Rosyjskie służby pracują nad Polexitem i Ukrreturnem. Pomogą ceny energii i gazu

Energetyka to jedno z najważniejszych narzędzi politycznych jakimi dysponuje Federacja Rosyjska. Dlatego wszelkie zawirowania w tej branży na obszarze uważanym przez Rosjan za swoją strefę wpływów są niezwykle groźne. Tymczasem Polaków czekają niebawem rekordowe podwyżki cen energii, a Ukraińców – gazu ziemnego.

Polexit

Polska jest coraz bardziej narażona na kryzys polityczny związany z rosnącymi cenami energii. Oparte na węglu wytwarzanie prądu zmaga się z wysokim tempem wzrostu uprawnień do emisji CO2 oraz rosnącym kosztem zakupu węgla. W efekcie w 2019 r. ceny energii mogą wzrosnąć według Credit Agricole o 50-70%. Rząd świadomy politycznego znaczenia tego faktu próbuje im doraźnie przeciwdziałać pracując nad systemem dopłat dla dużych firm energochłonnych i odbiorców indywidualnych. Nie obejmą one jednak małych i średnich firm, a także nie rozwiążą strategicznego problemu polskiej energetyki jakim jest węgiel. W ujęciu krótkookresowym sytuacja będzie się zaostrzać, a Rosja przy wykorzystaniu swoich służb wykorzysta to do własnych celów:

  • Oferując energię z obwodu kaliningradzkiego i Białorusi gdzie związana z Kremlem spółka Rosatom buduje elektrownie atomowe. Docelowo prąd z tych źródeł może uzależnić Polskę i stanowić narzędzie nacisku politycznego analogicznie do gazu.
  • Podsycając antyunijne nastroje. Wyjście z Unii, a więc tzw. Polexit, spowodowałoby że węgiel stałby się atrakcyjnym źródłem energii pozbawionym „obciążeń legislacyjnych”. Jednocześnie Polska poza Unią Europejską znalazłaby się w politycznej szarej strefie co otworzyłoby dla Rosji wiele możliwości.

Polska jest coraz bardziej narażona na kryzys polityczny związany z rosnącymi cenami energii. Click To Tweet

Ukrreturn

Jednym z warunków otrzymania pomocy finansowej przez Ukrainę z Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) jest liberalizacja rynku gazowego. Do tej pory władze w Kijowie w sposób polityczny zaniżały ceny „błękitnego paliwa”. Gaz ma kluczowe znaczenie dla gospodarki ukraińskiej. Jest wykorzystywany szeroko przez przemysł, ale także odbiorcę indywidualnego, który ogrzewa nim mieszkania. Ukraina otrzymała piątą transzę pomocy z MFW (około miliarda dolarów) i zgodnie z ustaleniami poczynionymi z tą instytucją musi zacząć uwalniać ceny gazu. Łącznie rachunki dla Ukraińców powinny wzrosnąć o 40% co może zdestabilizować sytuację społeczną nad Dnieprem. Wiosną 2019 r. taryfy zostaną zwiększone o 15%, jesienią nastąpi kolejna podwyżka. Tempo osiągnięcia celu wyznaczonego przez MFW będzie więc z całą pewnością szokiem dla Ukraińców. W ujęciu krótkookresowym sytuacja zaostrzy się, a Rosja przy wykorzystaniu swoich służb wykorzysta to do własnych celów:

Rachunki dla Ukraińców powinny wzrosnąć o 40% co może zdestabilizować sytuację społeczną nad Dnieprem. Click To Tweet

Problemy energetyczne Polski i Ukrainy mają jak widać bardzo duże znaczenie polityczne. Zaczynają bowiem dotykać nie tylko odległych w czasie kwestii strategicznych warunkujących konkurencyjność gospodarczą, ale również bliskie podwyżki cen dla obywateli. Duże podwyżki mają zatem potencjał wymiany rządów, a to jest z perspektywy Rosjan bardzo interesujące.

Duże podwyżki cen prądu dla Polaków i cen gazu dla Ukrainy mają potencjał wymiany rządów. To interesuje Rosjan. Click To Tweet

Fot. Pixabay

 

Piotr Maciążek

Piotr Maciążek

Analityk bezpieczeństwa energetycznego. W początku dekady ekspert kilku think-tanków. Do końca lipca 2018 redaktor naczelny Energetyki24. Współautor prowokacji "Piotr Niewiechowicz" odsłaniającej nieszczelność strategicznych elementów machiny państwowej.