Komentarze Najważniejsze Polska

Służby specjalne w agonii? Rosja zadowolona z sytuacji w Polsce

Służby specjalne w agonii? Rosja zadowolona z sytuacji w Polsce

Byli szefowie polskich służb specjalnych wyrazili się bardzo krytycznie o obecnej ich kondycji.

W posiedzeniu Zespołu Śledczego ds. Zagrożeń Bezpieczeństwa Państwa, które odbyło się w ubiegłym tygodniu, uczestniczyli: były szef ABW Krzysztof Bondaryk, byli szefowie SKW Janusz Nosek i Piotr Pytel, były szef Służby Wywiadu Wojskowego Radosław Kujawa, były szef CBA Paweł Wojtunik i były wiceszef zarządu wywiadu międzynarodowego sztabu NATO Jarosław Stróżyk. Na sali zabrakło natomiast byłego szefa Agencji Wywiadu – Macieja Huni, który – jak twierdzą zorientowani, stara się podobno utrzymywać poprawne relacje z obecnym rządem.

Wywiad cywilny jest zresztą formacją, która najmniej odczuła konsekwencje zmian politycznych. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w odniesieniu do organów dbających o bezpieczeństwo wewnętrzne. Szeroko opisywane w mediach plany dotyczące połączenia ABW z AW nie ziściły się, a na Rakowieckiej panuje chaos w oczekiwaniu na to, co może czekać służbę w kolejnych miesiącach. Niepewność, jak zwraca uwagę K. Bondaryk, podsycił brak wytycznych premiera na kolejny rok dla ABW.

Plany dotyczące połączenia ABW z AW nie ziściły się, a na Rakowieckiej panuje chaos w oczekiwaniu na to, co może czekać służbę w kolejnych miesiącach. Click To Tweet

Nie wiadomo, czy służba będzie istniała w dotychczasowej formule, czy nastąpią w niej strukturalne zmiany. Przypomnijmy, że nowy szef ABW na razie wsławił się likwidacją większości delegatur tej służby, pozostawiając jedynie pięć z dotychczasowych piętnastu.

Zdaniem gen. Bondaryka rządzący świadomie postanowili rozmontować służbę. Z ABW odeszli w ostatnim czasie najbardziej doświadczeni funkcjonariusze, w tym zajmujący się bezpieczeństwem ekonomicznym państwa.

Nowy szef ABW na razie wsławił się likwidacją większości delegatur tej służby, pozostawiając jedynie pięć z dotychczasowych piętnastu. Click To Tweet

W konsekwencji spora część dzisiejszej aktywności ABW wydaje się świadczyć o  jej niewydolności. Zamiast koncentrować swe wysiłki, wzorem innych służb europejskich – na przeciwdziałaniu obcej ingerencji w sprawy państwa, ABW ogranicza się do ścigania przestępstw VAT-owskich.

Z ABW odeszli w ostatnim czasie najbardziej doświadczeni funkcjonariusze, w tym zajmujący się bezpieczeństwem ekonomicznym państwa. Click To Tweet

Gen. Janusz Nosek (były szef SKW) podkreślił, że po ponad roku od postawienia mu bardzo ciężkich zarzutów, m.in. o współpracę z obcym wywiadem prokuratura nie przeprowadziła wobec niego żadnych czynności. Podobnie zachowano się wobec płk Krzysztofa Duszy i gen Piotra Pytla. To co najmniej zastanawiające, zważywszy na powagę sprawy. Czyżby wiec chodziło jedynie o uzyskanie krótkotrwałego efektu polityczno–medialnego? Najwyraźniej tak. Generał Nosek twierdzi ponadto, że skala zwolnień skutecznie sparaliżowała część komórek organizacyjnych służby. Dziś jednak sądy uchylają te decyzje, stawiając rządzących w kłopotliwym położeniu. Pojawia się pytanie, kto za te bezprawne decyzje zapłaci, także w wymiarze finansowym.

Mimo ciężkich oskarżeń byłych szefów służb specjalnych z czasów PO prokuratura nie przeprowadziła wobec nich żadnych czynności. Click To Tweet

W czerwcu 2016 r., udało się uwolnić z rąk afgańskiej służby bezpieczeństwa Polaka, którego Afgańczycy podejrzewali o szpiegostwo. Warto podkreślić, że to służba, z którą SKW współpracuje na co dzień. „Nie ma chyba większego sukcesu niż uwolnienie własnego obywatela z rąk własnego sojusznika” – opowiadał gen. Nosek podkreślając, że to największy sukces SKW w tej kadencji. Brzmi to jak szyderstwo, niestety.

Były szef CBA podniósł kwestię, która rzeczywiście stawia nasz kraj w sytuacji bez precedensu: to postawienie zarzutów karnych pięciu byłym szefom służb: „Stało się coś niebywałego – pięciu obecnych tu szefów służb jest przez państwo prześladowanych, a nie bronionych. To jeden z największych prezentów, jaki można było zrobić wielu zorganizowanym grupom przestępczym oraz przeciwnikom polskiego wywiadu i kontrwywiadu. Władze Federacji Rosyjskiej czy innych państw przeciwnych Polsce poświęciłyby wiele środków, wiele funduszy, żeby do takiego stanu doprowadzić” – mówił wzburzony Wojtunik. Stopień upolitycznienia służb,  zdaniem Pawła Wojtunika, jest obecnie na poziomie niespotykanym wcześniej. Funkcjonariuszom „złamano kręgosłup, zniszczono etos niezależności, obiektywizmu i profesjonalizmu”. Najważniejszymi służbami (ABW oraz CBA) kierują osoby, które startowały w wyborach z list PiS. Chodzi o Piotra Pogonowskiego i Ernesta Bejdę. Po przejęciu władzy przez PiS w CBA miało dochodzić do mobbingu i prześladowań funkcjonariuszy, którzy w przeszłości prowadzili sprawy niewygodne dla obecnej władzy. Większość z nich jest już dziś poza strukturami CBA.

Postawienie zarzutów karnych pięciu byłym szefom polskich służb specjalnych to rzecz bez precedensu Click To Tweet

Warto wsłuchać się w głos byłych szefów służb, tym bardziej że afera KNF pokazuje wyraźnie, że służby rzeczywiście nie tylko unikają spraw, w które mogą być zaangażowani ludzie związani z obecną władzą, ale co więcej – nie ostrzegają przed zagrożeniami – m.in. korupcyjnymi. To bardzo niebezpieczne zjawisko, ponieważ w takiej atmosferze przestępcy korupcyjni będą mogli czuć się coraz bardziej bezkarni.

Fot. Pixabay

Maciej Sankowski

Redaktor naczelny portalu O służbach. Ekspert ds. służb specjalnych.
Follow Me: