Home Posts tagged egipt

Egipski wywiad zarobi na kupnie izraelskiego gazu

East Gas, firma do której trafi większość zysków z importu izraelskiego gazu do Egiptu, a następnie jego odsprzedaży, to prywatny podmiot, w którym większość udziałów ma egipski wywiad.

 W lutym br. egipska firma  Dolphinus Holdings podpisała kontrakt wart 15 miliardów USD na zakup izraelskiego gazu ziemnego, przeznaczonego dla Egiptu. Władze w Kairze odmówiły komentarza w tej sprawie, twierdząc że to transakcja prywatnych podmiotów.

Reuters w swoim materiale na ten temat cytował anonimowego urzędnika egipskiego, który twierdził, że opisana  transakcja nie oznacza, że rząd importuje gaz z Izraela. „Międzynarodowe prywatne firmy będą sprowadzać gaz z zagranicy w ramach realizacji własnego zapotrzebowania” – stwierdził.

Wypowiedzi w podobnym tonie padły po podpisaniu wstępnego porozumienia w zakresie pozyskania udziałów w rurociągu biegnącym między Aszkelonem i Arish, który umożliwi transport gazu z Izraela do Egiptu. Tym razem egipski podmiot zaangażowany w transakcję nazwany został East Gas.

Dziennikarskie śledztwo portalu Mada Masr dotyczące umowy gazowej Egiptu z Izraelem, która ma wejść w fazę realizacji na początku przyszłego roku, ujawniło że nie jest ona w rzeczywistości jedynie prywatnym przedsięwzięciem podmiotów gospodarczych.

Dokumenty pozyskane przez dziennikarzy ujawniły, że East Gas, firma do której trafi większość zysków z importu i odsprzedaży izraelskiego gazu Egiptowi, to prywatny podmiot w którym większość udziałów ma egipski wywiad, do którego trafiać ma 80 procent zysku ze sprzedaży gazu.

East Gas, firma do której trafi większość zysków z importu i odsprzedaży izraelskiego gazu Egiptowi, to prywatny podmiot kontrolowany przez egipski wywiad. Click To Tweet

W zarządzie firmy zasiadają też w większości oficerowie egipskiego wywiadu. Służba powiązana jest również z Dolphinus Holdings, czyli firmą, która podpisała kontrakt na zakup izraelskiego gazu. Egipski wywiad poprzez skomplikowaną sieć firm przykrywkowych i ich spółek-córek obecny jest na wszystkich etapach realizacji kontraktu, aż do momentu odsprzedaży gazu rządowi Egiptu. Zyski z kontraktu nie trafią do budżetu publicznego, lecz do kasy służby wywiadu. Liczne podmioty gospodarcze zaangażowane w realizację tego projektu rozsiane są po całym świecie: od Brytyjskich Wysp Dziewiczych, do Luksemburga, Szwajcarii i Holandii. Żadna z nich nie mieści się jednak w Egipcie, co pozwoli na skuteczne ukrycie Egipcjan zaangażowanych w tą operację.

Należy przy tym dodać, że izraelski gaz jest droższy niż egipski, a cała operacja realizowana jest w okresie poważnych podwyżek cen gazu w Egipcie. Zaledwie rok wcześniej egipski parlament uchwalił ustawę liberalizującą handel gazem i sprowadzającą rolę państwa wyłącznie do roli regulatora. Ustawę tę niezwłocznie ratyfikował prezydent Egiptu, Abdel Fattah al-Sisi.

Źródło: madamasr.com

Fot. Pixabay


Egipt na drodze ku destabilizacji. Rządy Sisiego zagrożone?

Kair uważnie i z rosnącymi obawami obserwuje to, co dzieje się w Turcji. Obniżenie prognozy wzrostu gospodarczego, podniesienie przez bank centralnych stóp procentowych do poziomu 24%, poważne osłabienie liry.

Sytuacja w Egipcie daleka jest od stabilizacji. Cięcia wydatków centralnych i dewaluacja waluty znacznie obniżyły standardu życia. Dotkliwe wzrosły ceny przy zamrożonych płacach. Dług publiczny Egiptu wynosi 86% produktu krajowego brutto i należy do najwyższych wskaźników na świecie. Tymczasem rząd może być zmuszony do zaciągnięcia kolejnych kredytów. Mimo, iż era taniego pieniądza prawdopodobnie kończy się.

Sytuacja w Egipcie daleka jest od stabilizacji. Cięcia wydatków centralnych i dewaluacja waluty znacznie obniżyły standardu życia. Dotkliwe wzrosły ceny przy zamrożonych płacach. Click To Tweet

Egipt starał się ustabilizować swoją gospodarkę po arabskiej wiośnie kiedy obalono prezydenta Hosniego Mubaraka. Przypomnijmy, ze już dwa lata później, w 2013 doszło do przewrotu, który zapoczątkował erę władzy wojskowych. Prezydent Abdel Fattah al Sisi, były szef sił zbrojnych, starał się porozumieć z Międzynarodowym Funduszem Walutowym.
W 2016 roku uzgodniono program kredytowy o wartości 12 miliardów dolarów.

W zamian Prezydent Sisi zgodził się na przeprowadzenie dewaluacji funta egipskiego o 48% oraz cięcia wydatków. Decyzje te nie były przychylnie przyjęte przez Egipcjan, których płace pozostały na tym samym poziomie a ceny podstawowych towarów, takich jak żywność, paliwo czy leki poszybowały w górę.

Tymczasem w ostatnich dniach doszło do dynamicznej wyprzedaży aktywów na giełdzie. Stało się to po tym jak sąd nakazał aresztowanie dwóch synów byłego Prezydenta Hosniego Mubaraka, związanych z firmą inwestycyjną Qalaa Holdings w sprawie malwersacji finansowych i insider trading.

Egipskie służby wewnętrzne podkreślają pogarszające się nastroje społeczne i brak widocznych dla ludności efektów reform z 2016 roku. Click To Tweet

Aresztowania wywołały największy jednodniowy spadek głównego indeksu od stycznia 2017 roku – o 3,6%. Z rynku wyparowało ponad 4,1 mld $. Pozostała część tygodnia również nie była najlepsza bo giełda ostatecznie spadła aż o 8%. Niektórzy analitycy twierdzą, że rynek czekał na pretekst do przeceny w obawie przed zarażeniem „chorobą turecką”. Zagraniczne fundusze podkreślają, że wbrew oficjalnemu stanowisku władz, egipski bank centralny interweniuje, aby nie dopuścić do przeceny funta egipskiego, który pozostaje zaskakująco stabilny wobec dolara, podczas gdy inne waluty regionu gwałtownie się osłabiły.

Destabilizacja sytuacji w Egipcie nie jest zatem wykluczona. Egipskie służby wewnętrzne podkreślają pogarszające się nastroje społeczne i brak widocznych dla ludności efektów reform z 2016 roku.

Fot. Pixabay